Tour de France. Organizatorzy wyścigu wycofują skargę przeciwko nierozważnej fance

Tour de France. Organizatorzy wyścigu wycofują skargę przeciwko nierozważnej fance

Kolarze podczas Tour de France
Kolarze podczas Tour de France / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Organizatorzy Tour de France zdecydowali się wycofać skargę przeciwko fance, która spowodowała dużą kraksę podczas pierwszego odcinka wyścigu. Niektórzy kolarze ciągle zastanawiają się nad imiennym pozwaniem do sądu.

Do zdarzenia z nierozważna fanką doszło podczas pierwszego etapu Tour de France. Kobieta chciała pokazać swój transparent do kamery, odwróciła się od nadjeżdżającej kolumny kolarzy i wystawiła kartonowy plakat. Fanka nie zauważyła nadjeżdżających kolarzy. Jeden z nich, ten który był najbliżej kobiety, uderzył w transparent, w wyniku czego stracił panowanie nad rowerem i wywrócił się na drogę. To spowodowało ogromną kraksę, w której uczestniczyło wielu zawodników z kolumny. Niektórzy z nich nabawili się z tego powodu poważnych kontuzji.

Śledztwo w sprawie nierozważnej fanki prowadziła żandarmeria w Landerneau. Zachowanie kobiety mogło doprowadzić do oskarżenia jej o „doprowadzenie do nieumyślnych obrażeń ciała spowodowanych naruszeniem obowiązku zachowania bezpieczeństwa lub ostrożności”.

Organizatorzy wycofują skargę

W czwartek organizatorzy Tour de France poinformowali, że wycofują się z pomysłu pozywania fanki. – Ta historia została bardzo rozdmuchana, ale pragniemy przypomnieć wszystkim o zasadach bezpieczeństwa, jakich powinniśmy się trzymać kiedy przychodzimy na takie wydarzenie. Pilnujcie swoich dzieci, zwierząt i uważnie przechodźcie przez ulicę. Przede wszystkim szanujcie kolarzy. To oni są godni występowania w telewizji – powiedział w oświadczeniu dyrektor wyścigu Christian Prudhomme.

Nad pozwem z własnej inicjatywy zastanawiają się kolarze, którzy najbardziej ucierpieli w kraksie. – Nie wiem, co robić. Możliwe, że pozwę tę kobietę. Straciłem cały Tour – mówił jeden z poszkodowanych kolarzy Marc Soler w rozmowie z „La Vanguardia”. Zawodnik w wyniku zdarzenia złamał obie ręce i został zmuszony do wycofania się z wyścigu.

Czytaj też:
Wimbledon. Hubert Hurkacz wygrywa w II rundzie wielkoszlemowego turnieju

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / CBS Sport
 0

Czytaj także