Były reprezentant Polski ostro o Niemcach. „To jest rasistowska nacja”

Były reprezentant Polski ostro o Niemcach. „To jest rasistowska nacja”

Tymoteusz Puchacz
Tymoteusz Puchacz Źródło: Newspix.pl / Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Tymoteusz Puchacz słynie ze swojej bezkompromisowości. W rozmowie z Kanałem Sportowym były kadrowicz, użył jednak bardzo mocnych słów o Niemcach.

Pochodzący z Sulechowa piłkarz właśnie został wykupiony przez azerski Sabah Baku. Na swoim koncie Polak ma jednak sporo klubów, reprezentując m.in. barwy trzech niemieckich drużyn: Unionu Berlin, FC Kaiserslautern oraz Holstein Kiel.

Tymoteusz Puchacz ostro o Niemcach. Te słowa są szokujące!

Trzeba jednak przyznać, że wyjeżdżając z Lecha Poznań, w maju 2021 roku, wydawało się, że polski piłkarz zrobi większą karierę za naszą zachodnią granicą. Puchacz w Niemczech nie zdołał jednak przekonać do siebie kolejnych pracodawców.

Z tego też względu były reprezentant Polski był wypożyczany do różnych klubów, od Turcji przez Grecję, Anglię, skończywszy na wspomnianej drużynie z Azerbejdżanu. Holstein Kiel nie zdecydowało się na kontynuowanie współpracy z Puchaczem, z czego skrzętnie skorzystano w Baku.

Piłkarz postanowił jednak opowiedzieć, jakie miał odczucia w trakcie swojego funkcjonowania w Niemczech.

– Nie chcę generalizować, ale no trochę jestem zmuszony. Ja się w Niemczech po prostu spotkałem w większości z rasizmem. Oni są uprzedzeni do Polaków, są uprzedzeni do czarnoskórych, tak to wygląda z mojej perspektywy. Nie chcę jakoś personalnie mówić, nie chcę nikogo obrażać, ale uważam, że to jest rasistowska nacja i tyle w temacie. Rozmawiałem też kiedyś z jednym piłkarzem odnośnie trenera, którego miałem w jednym z tych klubów i on też użył słowa „rasizm”. Skoro więc nie tylko ja to widzę, tylko widzi to też gość z innego kraju, no to coś w tym jednak jest – powiedział Puchacz w rozmowie z Kanałem Sportowym.

twitter

W kontekście byłego reprezentanta Polski było wielokrotnie głośno. Z pewnością Puchacz jest barwną postacią. Ten fragment rozmowy na antenie Kanału Sportowego z pewnością odbije się jednak szerokim echem. I niekoniecznie będzie to korzystne dla autora tych słów, przynajmniej pod względem ostrego języka i generalizowania, którego zawodnik nie zdołał uniknąć względem naszych zachodnich sąsiadów.

Czytaj też:
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego! Są najnowsze wieści ws. transferu Polaka
Czytaj też:
Transfer, który może wstrząsnąć PlusLigą. Niespodziewany bohater giganta

Opracował:
Źródło: X / @Sportowy_Kanal