Wojciech Szczęsny pożegnał Roberta Lewandowskiego. To hit internetu!

Wojciech Szczęsny pożegnał Roberta Lewandowskiego. To hit internetu!

Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski
Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala / Cyfrasport
Robert Lewandowski rozegrał swój ostatni mecz na Spotify Camp Nou. Polak pożegnał się z kibicami FC Barcelony. A Wojciech Szczęsny… dorzucił coś od siebie!

Właśnie jesteśmy świadkami końca pewnej ery. Po czterech sezonach gry w barwach FC Barcelony, Robert Lewandowski żegna się ze stolicą Katalonii. Polski napastnik w niedzielę (tj. 17 maja) po raz ostatni pojawił się na murawie Spotify Camp Nou w oficjalnym meczu. Mistrzowie Hiszpanii wygrali z Realem Betis (3:1), ale RL9 nie wpisał się na listę strzelców. „Lewy” zagrał jednak w roli kapitana i w poruszający sposób pożegnał się z publicznością Dumy Katalonii.

Wojciech Szczęsny ze wpisem dla Roberta Lewandowskiego. „Legenda”

Wzruszających momentów tego wieczora było wiele. Lewandowski pojawił się na murawie m.in. w towarzystwie swojej żony Anny oraz córek. Pożegnanie dla Polaka było naprawdę wyjątkowe.

Zresztą, kiedy 16 maja pojawiła się oficjalna informacja, dotycząca rozstania „Lewego” z Barcą, Lewandowski mógł przekonać się na własnej skórze, jak ważną jest postacią. Trudno określić ilość wpisów w mediach społecznościowych od tych większych i mniejszych świata futbolu i nie tylko, z podziękowaniami dla doświadczonego napastnika.

A co do wpisów, wysoką formę zaprezentował Wojciech Szczęsny – w poniedziałek (tj. 18 maja) dedykując dokładnie dwa zdania swojemu rodakowi z zespołu.

Ale były w pełni wystarczające dwa zdania.

„Legenda! Dzięki tobie mam 5 dodatkowych trofeów” – w swoim stylu skomentował Szczęsny, żegnając się z napastnikiem FC Barcelony.

instagram

Szczęsny przybył do Barcelony w trakcie sezonu 2024/25. Nie jest tajemnicą, że powrót z emerytury i kandydatura akurat polskiego bramkarza w kontekście katalońskiego giganta, to też spora zasługa „Lewego”. Jak się okazało, doświadczony golkiper świetnie odnalazł się w hiszpańskich realiach, stając się cenną postacią w zespole trenera Hansiego Flicka.

Dodajmy, że bramkarz Barcy zostaje w szeregach Dumy Katalonii do końca sezonu 2026/27. Były reprezentant Polski znajdował się w spekulacjach związanych z ew. odejściem z klubu już tego lata. Szczęsny miał bowiem otrzymać ofertę z „czołowego klubu hiszpańskiego”, dodatkowo z gwarancją występów, jako numer 1 w zespole.

Polak zdecydował jednak, że funkcjonowanie w Barcelonie jest tym, co będzie najlepsze dla niego i jego rodziny w kontekście ostatniego sezonu w zawodowej karierze.

Czytaj też:
Jan Urban przejmująco o Jacku Magierze. Selekcjoner zabrał głos po tragedii
Czytaj też:
Kamil Semeniuk nie ma sobie równych. Ten wynik przebija wszystko!

Opracował:
Źródło: Instagram / wojciech.szczesny1