Polska i Ukraina zorganizują razem mundial? Jasna deklaracja ministra!

Polska i Ukraina zorganizują razem mundial? Jasna deklaracja ministra!

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala / Cyfrasport
Piłkarskie MŚ w Polsce i Ukrainie? Pomysł, który wydaje się abstrakcyjny, choćby ze względu na sytuację za naszą wschodnią granicą, właśnie wyszedł na jaw.

Sensacyjne wieści zostały ujawnione przez portal Politico. Skąd ten pomysł? To efekt wniosków, które można wyciągać po słowa ze strony polityka ukraińskiego rządu. Co więcej, mowa o ministrze sportu.

Okazuje się, że Ukraina chciałaby powtórki z 2012 roku, kiedy z sukcesem zorganizowała wspólnie z Polską piłkarskie mistrzostwa Europy. Aż trudno uwierzyć, ale od tamtego czasu minęło już 14 lat. A sytuacja geopolityczna uległa znacznym zmianom.

„Wspólna kandydatura Ukrainy i Polski na organizację Mistrzostw Świata FIFA byłaby czymś znacznie więcej niż tylko dużym wydarzeniem sportowym. Byłaby silnym symbolem europejskiej solidarności z Ukrainą [...] Będziemy nad tym pracować… nadal jesteśmy krajem, który koncentruje się na największych osiągnięciach sportowych. To część naszej kultury narodowej i chcemy ją rozwijać pomimo wszystkich tych trudności” – przyznał ukraiński minister sportu Matwij Bidny.

Polska i Ukraina zorganizują wielką imprezę? Zaskakujący pomysł ministra!

Nawet jeśli faktycznie FIFA miałaby rozpatrywać kandydaturę polsko-ukraińską, mowa o planach na głęboką przyszłość. Wystarczy spojrzeć na nadchodzące lata i gospodarzy, którzy zostali już potwierdzeni w kontekście przyszłych MŚ w piłce nożnej. Najbliższe mundiale odbędą się w Hiszpanii, Maroku i Portugalii w 2030 roku oraz Arabii Saudyjskiej w 2034 roku.

Cytowany minister Bidny zdaje sobie z tego sprawę, sugerując, że jeśli miałoby dojść do ponownej organizacji piłkarskiej imprezy w Polsce i Ukrainie, to mowa raczej o latach 40. XXI wieku. Trudno jednak określić, co wówczas będzie się działo z Ukrainą, obserwując brutalną agresję ze strony Rosji, która trwa nieprzerwanie od lutego 2022 roku. A tak właściwie – jeszcze kilka lat dłużej – biorąc pod uwagę wydarzenia związane z terenami Krymu, itd.

Podstawą do jakichkolwiek rozmów jest zakończenie wojny, sprawiedliwy i stały pokój oraz długoterminowe gwarancje bezpieczeństwa, które Ukraina musiałaby posiadać.

Co ciekawe, pomysł polsko-ukraińskiej kandydatury miał pojawić się również w rozmowach przy okazji tegorocznej Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku.

W tekście nie pojawił się jednak żaden oficjalny komentarz ze strony polskiego rządu, czy też resortu sportu.

Czytaj też:
Wielki mistrz zastąpi Radosława Piesiewicza? Jasna deklaracja!
Czytaj też:
Maja Chwalińska z drugą szansą w US Open. Mistrzynie Wimbledonu ograne!