Robert Lewandowski znów to zrobił! Wyjątkowy wieczór i czerwona kartka

Robert Lewandowski znów to zrobił! Wyjątkowy wieczór i czerwona kartka

Dodano:   /  Zmieniono: 
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Źródło: Newspix.pl / Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Robert Lewandowski otworzył wynik spotkania z Rumunią, podczas piątkowego meczu na PGE Narodowym. To też jubileuszowe trafienie kapitana, pierwsze z trzech.

Przed rozpoczęciem spotkania atmosfera związana z piłkarską reprezentacją Polski, delikatnie rzecz ujmując, nie była najlepsza. Polacy potrzebowali przełamania na swoim terenie. I choć mecz z Rumunią rozpoczął się od solidnej gry gości na PGE Narodowym, to jednak wynik otworzyli gospodarze.

Konkretniej Robert Lewandowski, który wykorzystał rzut karny.

Gol Roberta Lewandowskiego. Jubileusz i czerwona kartka na PGE Narodowym!

Zanim RL9 trafił do siatki, piłkarze kadry Rumunii oddali łącznie pięć strzałów, z czego trzy celne na bramkę Marcina Bułki. Polski bramkarz musiał mieć się na baczności, bo niewiele brakowało, że ten mecz faktycznie kiepsko się rozpoczął dla drużyny trenera Jana Urbana.

W 23 minucie świetnym, dalekim podaniem do Lewandowskiego popisał się Sebastian Szymański. Kapitan Polaków świetnie zabrał się z piłką, przy okazji dając sfaulować się przez rumuńskiego obrońcę. Sędzia nie miał wątpliwości, Lewandowski wychodził sam na sam z bramkarzem, dlatego Radu Dragusin dostał czerwoną kartkę.

A Lewandowski zdobył gola, wykorzystując jedenastkę. To było trafienie numer 90 w reprezentacyjnych barwach. Lewandowski zagrał w 170 oficjalnych meczach drużyny narodowej.

Dodajmy, że to był też gol numer 32 polskiego gwiazdora, licząc tylko mecze na PGE Narodowym.

AKTUALIZACJA: To jednak nie był koniec w wykonaniu reprezentacji Polski i samego Lewandowskiego.

Na początku drugich 45 minut RL9 trafił po raz 91 w reprezentacyjnej karierze, a do tego 33 na PGE Narodowym. Piękną asystę przy trafieniu kapitana na 2:0 zaliczył Nicola Zalewski.

Jak się okazało, kapitan Polaków skompletował tego dnia hattricka. Czyli zdobył trafienie 93 w kadrze i 34 na PGE Narodowym.

Polakom w przerwie wrześniowo-październikowej pozostał jeszcze jeden mecz do rozegrania. W poniedziałek (tj. 5 października) Polska zagra na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną.

Co ciekawe, w tym spotkaniu nie wystąpi Robert Lewandowski, ze względu na... drugą żółtą kartę z rzędu, którą otrzymał w starciu z Rumunią (a wcześniej na wyjeździe ze Szwecją).

Czytaj też:
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego? Kibice reprezentacji będą w szoku!
Czytaj też:
Cezary Kulesza podjął decyzję ws. Jana Urbana! Szef PZPN nie czekał na mecz

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / X / @sport_tvppl