Wicemistrz olimpijski odkrył karty. „W żaden sposób nie tęsknię za Polską”

Wicemistrz olimpijski odkrył karty. „W żaden sposób nie tęsknię za Polską”

Norbert Huber i Bartosz Kurek
Norbert Huber i Bartosz Kurek Źródło: Newspix.pl / Tomasz Markowski
Norbert Huber od sezonu 2025/26 występuje w lidze japońskiej. Wicemistrz olimpijski zdradził, jakie ma odczucia po pierwszych miesiącach poza Polską.

Radom, Bełchatów, Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębie-Zdrój. Taka była seniorska droga Norberta Hubera na boiskach PlusLigi. Dwukrotny mistrz Polski (2022 i 2024) oraz triumfator Ligi Mistrzów (2022 i 2023) to również etatowy reprezentant kraju. W kadrze Polski środkowy sięgnął m.in. po ubiegłoroczne (2024) wicemistrzostwo olimpijskie, zdobył również złoto Ligi Narodów i mistrzostw Europy (oba w 2023).

Norbert Huber o powrocie do Polski. Gorzkie słowa wicemistrza olimpijskiego

Po odejściu z Jastrzębia-Zdroju, reprezentant Polski wybrał kierunek zagraniczny. I to po raz pierwszy w karierze. Wybór? Japonia. Spore wyzwanie, przynajmniej spoglądając z perspektywy europejskiej. Siatkarz Wolfdogs Nagoya bardzo dobrze czuje się jednak w nowych, azjatyckich realiach.

Co więcej, w rozmowie z Sarą Kalisz z TVP Sport otwarcie przyznaje, że nie tęskni za powrotem do ojczyzny.

– Czuję się fantastycznie. Cieszy mnie to, że mogę żyć azjatyckim życiem. Kiedy rozmawiam z Bartkiem lub kimkolwiek innym, kto pyta, co u mnie i jak się czuję, zawsze odpowiadam, że płynie ze mnie radość, że tutaj jestem. W żaden sposób nie tęsknię za Polską. Do tego, kiedy czytam, co się dzieje w polskiej lidze, cieszę się, że jedyne, co mnie z nią łączy, to przeglądanie komentarzy na X – przyznał w swoim stylu Huber.

W swoim stylu, bo nie jest tajemnicą, że środkowy nie gryzie się w język i otwarcie mówi o tym, co myśli. Dokładając do tego sporą dawkę ironii, co można również wyczytać między wierszami, spoglądając na aktywność zawodnika w przestrzeni mediów społecznościowych – konkretniej wspomnianej przez niego platformy X.

twitter

Obok Hubera w lidze japońskiej, spoglądając na polskie wątki, od sezonu 2025/26 gra ponownie Bartosz Kurek. Kapitan reprezentacji Polski wrócił do Azji po rocznej przerwie na występy… w PlusLidze. „Kuraś” i jego powrót do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle nie okazał się być długotrwały, a raczej mieć charakter epizodu. Kurek w lidze japońskiej odnajduje się bardzo dobrze, będąc jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci spoza Japonii.

Atakujący grał w klubie z Nagoi, w którym obecnie występuje Huber. Od kilkunastu tygodni Kurek reprezentuje jednak barwy Tokyo Great Bears.

Czytaj też:
Cichy bohater reprezentacji Polski. Lider, który daje drużynie spokój
Czytaj też:
Show Igi Świątek w barwach reprezentacji Polski. To było zderzenie ze ścianą!

Opracował:
Źródło: TVP Sport / X / @NobaHubaa