Iga Świątek po zwycięstwie w pierwszej rundzie Poland Open. Tenisistka zdradziła, czego się obawiała

Iga Świątek po zwycięstwie w pierwszej rundzie Poland Open. Tenisistka zdradziła, czego się obawiała

Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: PAP / PAP/Radek Pietruszka
Iga Świątek pewnie pokonała mistrzynię Polski Magdalenę Fręch w pierwszej rundzie BNP Paribas Poland Open 2022. Po meczu pierwsza rakieta świata zdradziła, czym się stresowała.

Iga Świątek swoje zmagania w I. rundzie warszawskiego turnieju WTA 250 rozpoczęła starciem z mistrzynią Polski Magdaleną Fręch. Polka pewnie pokonała rodaczkę 2:0 po nieco ponad godzinnym spotkaniu. W następnej fazie BNP Paribas Poland Open 2022 na pierwszą rakietę świata czeka „lucky loser” Gabriela Lee z Rumunii, która zajmuje 146 miejsce w rankingu WTA.

Od początku spotkania Iga Świątek była bardzo skoncentrowana. Po spotkaniu stwierdziła na antenie TVP Sport, że jej to bardzo pomogło. – Koncentracja bardzo pomogła, zwłaszcza że właściwie nie grałam meczu (nie licząc tego w Krakowie) od Wimbledonu, więc trochę tego czasu minęło – przyznała pierwsza rakieta świata.

Czułam, że w głowie mogę być trochę zardzewiała, więc chciałam być tym bardziej zdyscyplinowana i od początku do końca utrzymać to zawężone pole koncentracji, zwłaszcza że gram u siebie. Cieszę się, że zagrałam solidny mecz, bo na pewno to była dobra pierwsza runda – podkresliła Iga Świątek.

Iga Świątek zdradziła, czego się obawiała

Iga Świątek w ostatnim czasie bardzo dużo spotkań grała na różnego rodzaju nawierzchniach. Najpierw zamieniła ziemie na trawę na Wimbledonie, w Krakowie w meczu dla Ukrainy zagrała na twardym korcie i teraz na mączce. Na pytanie, czy trudno było się przestawić, Raszynianka odpowiedziała, że to się dopiero okaże, bo to dopiero jej trzeci dzień na mączce.

Stresowała mnie tak szybka zmiana nawierzchni, bo nigdy nie miałam takiego doświadczenia. Zazwyczaj poświęcam co najmniej tydzień, by dostosować się do nawierzchni – dodała tenisistka.

Iga Świątek o następnych turniejach WTA

Świątek przyznała, że już praktycznie zaczęła już sezon na tzw. hardzie. – Niedługo wyjeżdżamy do Toronto, ale bardzo chciałam zagrać w tym turnieju, bo wiedziałam, że atmosfera będzie niesamowita i będzie to super doświadczenie, by też nauczyć się grać u siebie – przyznała pierwsza rakieta świata, dodając, że czuje się komfortowo na tej nawierzchni. Już 8 sierpnia rozpocznie się Canadian Open w Toronto w ramach turnieju WTA 1000.

Czytaj też:
Najnowszy ranking WTA. Są zmiany w pierwszej dziesiątce

Źródło: WPROST.pl / TVP Sport
 0

Czytaj także