Pjongczang 2018. Żyła powalczy z Kotem o miejsce w kadrze?

Dodano:
Maciej Kot i Piotr Żyła
– Piotrek na normalnej skoczni skakał troszkę słabiej, ale on może odpalić w każdej chwili. Czeka nas pozytywna rywalizacja, taka „pokojowa wojna” – powiedział Maciej Kot w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

W piątek 16 lutego zostaną rozegrane kwalifikacje do konkursu indywidualnego na dużej skoczni. Zawody zostaną rozegrane dzień później. Z kolei w poniedziałek 19 lutego skoczkowie będą rywalizowali w konkursie drużynowym. Do Pjongczangu pojechało pięciu zawodników: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Maciej Kot i Piotr Żyła. W zawodach może uczestniczyć tylko czterech skoczków. Komentatorzy sportowi twierdzą, że o miejsce w kadrze powalczą Maciej Kot i Piotr Żyła, ponieważ pozostali skoczkowie mają niemal pewne miejsce w reprezentacji.

Maciej Kot w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” powiedział, że zdaje sobie z tego sprawę iż o występ w konkursie powalczy z Piotrem Żyłą, z którym mieszka w pokoju. – Piotrek na normalnej skoczni skakał troszkę słabiej, ale on może odpalić w każdej chwili. Czeka nas pozytywna rywalizacja, taka „pokojowa wojna”. – Cokolwiek się wydarzy, nie zmieni to nic w ich relacjach. Mamy przyjacielskie relacje i pewnie ta rywalizacja będzie powodem, żeby sobie trochę w żartach podokuczać. Nikt jednak nie będzie miał za złe koledze, że skakał lepiej – zaznaczył.

Polski skoczek dodał również, że 19. miejsce w pierwszym konkursie to miejsce zdecydowanie poniżej jego możliwości. – To pozycja poniżej moich oczekiwań, choć skoki były dobre – ocenił. Maciej Kot dodał, że ma nadzieję iż podczas kolejnych serii treningowych uda mu się oddać trzy dobre skoki i poprawić niektóre elementy.

Źródło: Przegląd Sportowy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...