Zwycięzca Tour De France wtargnął do domu znanego aktora. Został zatrzymany przez policję

Dodano:
Jan Ullrich Źródło: Wikimedia Commons / ReneS
W piątek Jan Ullrich wtargnął do domu Tila Schweigera na Majorce. Zwycięzcę Tour De France z 1997 roku zatrzymała policja. Były sportowiec został już przesłuchany oraz wypuszczony do domu.

Jak podaje Onet powołując się na doniesienia niemieckiego „Bilda”, do tego zdarzenia doszło w piątek na Majorce. Jan Ullrich i Til Schweiger są tam sąsiadami. Pierwszy z nich to jedyny Niemiec, który wygrał Tour de France. Drugi zagrał w takich filmach jak „Bękarty wojny” czy „Bandyta”. Aktor w piątek urządził imprezę z okazji premiery nowego filmu. Ullrich nie dostał zaproszenia na przyjęcie, co wywołało u niego złość.

Krzyczał w kierunku gości?

Według relacji mediów były kolarz miał wspiąć się na ogrodzenie posesji Schweigera i krzyczeć w kierunku gości. – Nie wiem, czy doszło do rękoczynów, czy wyłącznie do gróźb słownych – przyznał Wolfgang Hoppe, prawnik Ullricha. – Jeszcze zanim przyjechała policja, powiedziałem Janowi: „Już nie jesteś moim przyjacielem” – przyznał z kolei Schweiger. W rozmowie z „Bildem” aktor potwierdził, że z emerytowanym sportowcem zna się już od dwóch lat. Wtedy to kolarz wprowadził się do domu obok.

– Moje drzwi były zawsze otwarte. Poznaliśmy swoje rodziny, nasze dzieci się ze sobą bawiły, oglądaliśmy razem mecze Bundesligi. Sielanka. Ale on się zmienił. Śpi po dwie godziny dziennie, bierze ogromne ilości amfetaminy, a piwo pije od szóstej rano – przyznał aktor. Z relacji Schweigera wynika, że piątkowa wspinaczka na płot i okrzyki w kierunku gości były kulminacją negatywnego zachowania Ullricha. Aktor przyznał, że wcześniej były kolarz codziennie wpraszał się do jego domu i próbował wszczynać bójki.

Zwycięzca Tour de France z 1997 roku został już przesłuchany przez policję. Sportowca wypuszczono do domu. Ma zakaz zbliżania się do sąsiada na dystans 50 metrów.

Źródło: Onet.pl / Bild
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...