Imponująca passa Barcelony przerwana. Zespół Vive Kielce znów to zrobił

– Oczywiście czeka nas trudne zadanie, ale do każdego meczu podchodzimy z myślą o zwycięstwie. Nigdy nie przegrywamy spotkania, wychodząc z autobusu – powiedział przed meczem trener Tałant Dujszebajew. Tak, jak szkoleniowiec zapowiadał, bój w Palau Blaugrana od pierwszej do ostatniej minuty był zacięty. Polski zespół ostatecznie dokonał tego, czego inne nie były w stanie od dawien dawna.
Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych. Vive Kielce powtórzyło swój sukces
Łomża Vive Kielce grało z Barceloną w 2015 roku. Szczypiorniści polskiej drużyny wygrali wtedy z Barceloną 33:31. Od tamtej pory żadna z ekip nie zdołała pokonać Blaugrany w ich hali. Któż inny mógł tego dokonać, jeśli nie ponownie kielecki zespół?
Polacy podeszli do spotkania bez stresu i nie przejęli się nawet wyjściem gospodarzy na czterobramkowe prowadzenie. Vive Kielce bez problemu niedługo później wyrównało (10:10) i nie oddało prowadzenia do ostatniej syreny, kończącej zmagania w Palau Blaugrana.
Końcówka spotkania przyniosła wiele emocji, ponieważ przy odrobinie szczęścia Barca mogła wyrównać stan spotkania, ale Polacy wytrzymali napór przeciwnika i zdołali wywieźć cenne zwycięstwo z wybitnie trudnego terenu. Łomża Vive Kielce dzięki wygranej w Hiszpanii mają obecnie na swoim koncie 12 punktów i zajmują pierwsze miejsce w grupie. Druga jest Barcelona z dorobkiem dziewięciu oczek. Te dwa miejsca dają po fazie grupowej awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.