Były gwiazdor Skry Bełchatów znalazł nowy klub. Reprezentant kraju zdecydował się na odważny krok

Dodano:
Milad Ebadipour (z numerem 11) Źródło: Newspix.pl / Paweł Piotrowski/ 400 mm.pl
Po sezonie 2021/2022 wygasł kontrakt Milada Ebadipoura z PGE Skrą Bełchatów, a klub ostatecznie nie przedłuzył umowy z przyjmującym. Reprezentant Iranu postanowił całkowicie zmienić otoczenie i po pięciu latach odejść z PlusLigi. Jak się okazało, siatkarz zdecydował się na dołączenie do jednej z włoskich ekip.

O tym, że Milad Ebadipour odejdzie z PGE Skry Bełchatów, poinformowano w drugiej połowie maja. Reprezentant Iranu, który posiada także polskie obywatelstwo, rozegrał w PlusLidze pięć sezonów, a swoje występy na polskich parkietach okrasił wywalczeniem mistrzostwa kraju oraz dwóch Superpucharów Polski. Przyjmujący rozegrał w sumie 146 spotkań, zdobywając po drodze niemal 1800 punktów i popisując się ponad 130 asami serwisowymi.

PlusLiga. Wiadomo, gdzie zagra Milad Ebadipour

Ebadipour swoją siatkarską przygodę będzie kontynuował w Allianz Powervolley Milano, o czym klub poinformował w mediach społecznościowych. Będzie to pierwszy sezon niespełna 29-letniego zawodnika w lidze włoskiej, która jest uznawana za wymagające i stojące na bardzo wysokim poziomie rozgrywki. Dużym ułatwieniem dla przyjmującego będzie z pewnością fakt, że trenerem drużyny z Mediolanu jest Roberto Piazza, czyli były szkoleniowiec Skry Bełchatów.

Ebadipour jest graczem, z którym spotykam się po wielu latach, ale z takim samym entuzjazmem i determinacją, jaka wyróżniała do podczas naszych pierwszych wspólnych spotkań w Polsce. Jest niewątpliwie charyzmatycznym zawodnikiem co udowodnił w PlusLidze, ale też przede wszystkim w reprezentacji swojego kraju – podkreślił Piazza.

Zawodnik, który w przeszłości reprezentował też barwy takich zespołów jak Szahrdari Urmia czy Sarmajeh Bank Teheran, jest kapitanem reprezentacji Iranu. Razem z drużyną narodową sięgał m.in. po mistrzostwo Azji oraz złote medale Igrzysk Azjatyckich.

Źródło: WPROST.pl / powervolleymilano.it
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...