Maciej Rybus wreszcie skomentował swoją decyzję o pozostaniu w Rosji. Jasna deklaracja piłkarza

Dodano:
Maciej Rybus Źródło: Shutterstock / Mikolaj Barbanell
Decyzja Macieja Rybusa o pozostaniu w Rosji wywołała prawdziwą medialną burzę. Lewy obrońca został odsunięty od reprezentacji Polski i tym samym na pewno nie zagra na mundialu w Katarze. 33-latek zabrał wreszcie głos w tej sprawie.

W pierwszej połowie czerwca Maciej Rybus podjął kontrowersyjną decyzję. Mimo trwającej wojny w Ukrainie zdecydował się kontynuować swoją karierę piłkarską w Rosji. Wywołało to spore oburzenie, szczególnie w Polsce. Opinia publiczna domagała się wykluczenia go z gry dla reprezentacji i tak też się stało. PZPN oraz Czesław Michniewicz dali do zrozumienia, że 33-latek nie będzie brany pod uwagę w kwestii powołań na zbliżające się mistrzostwa świata.

Maciej Rybus skomentował pozostanie w Rosji. Piłkarz nie miał gwarancji

Dotychczas piłkarz nie bardzo udzielał się w mediach. Tym samym szerzej nie komentował swojej decyzji o pozostaniu w państwie rządzonym przez Władimira Putina. Można powiedzieć, że nabrał wody w usta. – Nie chcę jeszcze komentować tej sprawy – powiedział w rozmowie z RB Sport pod koniec czerwca.

Maciej Rybus jednak postanowił wreszcie przemówić i po kilku miesiącach od transferu zabrał głos. Zawodnik wprost przyznał, iż zdawał sobie sprawę z tego, że pozostanie w Rosji definitywnie przekreśla jego szanse na grę w reprezentacji Polski i wyjazd na katarski mundial, który odbędzie się pod koniec tego roku.

– Wiedziałem już wcześniej, że po swojej decyzji nie zagram na mistrzostwach świata. Rozmawiałem z selekcjonerem. Wyjaśnił mi, jak wygląda sprawa. Postanowiłem mimo wszystko zostać. Mam rodzinę w Rosji i jestem w tym kraju od dawna – powiedział w wywiadzie ze Sport-express.ru.

Lewy obrońca wyznał, że nie miał pewności co do gry w polskiej kadrze, nawet jeśli zmieniłby klub na inny niż rosyjski. Co więcej, 33-latek stwierdził, że gdyby w Polsce zmieniono teraz zdanie i wysłano mu powołanie, ten z pewnością by przyjechał na zgrupowanie. – Nawet gdybym zdecydował się na transfer do klubu z innej ligi, to nie miałem przecież gwarancji, że znajdę się w kadrze na mundial. Mam na swoim koncie wiele meczów w reprezentacji Polski. Czas, aby zaistnieli też w niej młodzi – dodał.

Przypomnijmy, że piłkarz odszedł z Lokomotiwu Moskwa i związał się ze Spartakiem Moskwa. Podpisał roczną umowę i według medialnych doniesień jego pensja wynosi około 1,2 miliona euro rocznie. W narodowych barwach natomiast rozegrał 66 meczów.

Źródło: Sport-express.ru
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...