Bartosz Zmarzlik dla „Wprost”: Długo będę wspominał ten rok

Dodano:
Bartosz Zmarzlik Źródło: Newspix.pl / Foto Marcin Karczewski / PressFocus
2022 rok dla Bartosza Zmarzlika był jednym z bardziej udanych. Choć żużlowiec ma na swoim koncie mnóstwo medali i trofeów, to i tak udało mu się zapisać nowe karty w historii Speedwaya. Sam zawodnik przyznał w krótkiej rozmowie z „Wprost”, że długo będzie wspominał ten rok.

Zbliża się koniec roku więc przyszedł czas podsumowań. 2022 r. na pewno zostanie zapamiętany przez Bartosza Zmarzlika, który – jak sam przyznaje – bez swojej rodziny i świetnego zespołu nie odniósłby takich sukcesów.

Jak możemy przeczytać na jego stronie internetowej, sukcesy są zawsze wynikiem ogromnej pracy i chęci rozwoju. Zdaniem Bartosza Zmarzlika i jego zespołu każdy zdobyty tytuł nie tylko cieszy, ale również podnosi poprzeczkę. „Każdy przyjmujemy z dumą, ale też nade wszystko z pokorą. Jesteśmy przekonani, że to najlepsza droga do największych sukcesów. I wierzymy, że właśnie na tej drodze jesteśmy” – czytamy.

Już jako junior Bartosz Zmarzlik osiągał sukcesy

Lista osiągnięć Bartosza Zmarzlika jest bardzo długa i mimo młodego wieku żużlowiec już zapisał się w historii polskiego i światowego speedwaya. Pasmo jego sukcesów rozpoczęło się już za czasów juniorskich, kiedy wywalczył mistrzostwo świata juniorów (2015), był również mistrzem Europy (2012). Sportowiec jest również multimedalistą DMŚ juniorów oraz DME juniorów.

Ponadto Bartosz Zmarzlik w cyklu Speedway Grand Prix wywalczył w swojej dotychczasowej karierze medale każdego koloru. Sytuacja wygląda podobnie, jeśli chodzi o Drużynowe i Indywidualne Mistrzostwa Polski. W 2019 roku prezydent RP Andrzej Duda odznaczył żużlowca Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Bartosz Zmarzlik dla „Wprost”: Długo będę wspominał ten rok

Jeśli chodzi o sam 2022 rok, to jest on równie udany, bo po raz kolejny Bartoszowi Zmarzlikowi udało się zapisać w historii Speedwaya. We wrześniu bieżącego roku żużlowiec obronił tytuł Indywidualnego Mistrza Polski, tym samym zdobywając swój piąty medal w tej imprezie. Sportowiec jest pierwszym od 20 lat zawodnikiem, któremu udało się obronić ten tytuł. Wcześniej ta sztuka udała się tylko Tomaszowi Gollobowi.

W 2022 roku Bartosz Zmarzlik sięgnął także po Indywidualne Mistrzostwo Polski, Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwo Ekstraligi, Drużynowe Mistrzostwo Europy, Złoty Kask i Kryterium Asów.

Ten rok był bardzo udany dla Bartosza Zmarzlika, co potwierdził sam żużlowiec w krótkiej rozmowie z „Wprost”. – To był bardzo dobry rok, który na pewno będę długo wspominał i bardzo się cieszył, więc same pozytywy – przyznał.

Transfer Bartosza Zmarzlika do Motoru Lublin

Nie tylko dobre wyniki Bartosza Zmarzlika odbiły się szerokim echem w środowisku Speedwaya. Od nowego sezonu żużlowiec będzie bronił barw Motoru Lublin, do którego przeniósł się ze Stali Gorzów. W oświadczeniu zawodnik napisał, że potrzebował nowych bodźców, by iść dalej. „Stojąc w miejscu, cofamy się, a ja nie chcę się cofać. Chcę spróbować czegoś innego, chcę mieć poczucie, że zrobiłem w życiu wystarczająco dużo, by nie zawieść samego siebie” – tłumaczył.

Ta zmiana barw uważana jest przez wielu za „transfer dekady”, który zdaniem wielu kibiców i ekspertów może konkurować z przejściem Tomasza Golloba do Tarnowa w 2004 roku z Bydgoszczy.

Zmarzlik zapytany o ten „transfer dekady” stwierdził, że nie wie, czy można tak to nazwać. – To dywagacje wszystkich dziennikarzy dookoła. Ja mam inną rolę. Ja mam robić swoje, ciężko pracować i dążyć do marzeń – podkreślił.

Żużlowiec zapytany o plany na następny rok odpowiedział, że chciałby, żeby nie był gorszy niż obecny. – Chciałbym też poprawić te rzeczy i momenty, które uważam za gorsze – zakończył.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...