Sensacyjna decyzja MKOl. Polacy nie będą już skakać drużynowo na igrzyskach

Polscy skoczkowie szykują się do pierwszego w historii konkursu skoków podczas Igrzysk Europejskich. To impreza, która ma być kontynentalną alternatywą dla igrzysk olimpijskich, choć zawiera się w niej wiele konkurencji, których na próżno szukać w programie turnieju czterolecia. Przez lata przyzwyczailiśmy się do konkursów indywidualnych na średniej i dużej skoczni oraz zmagań drużynowych. Tych ostatnich nie będziemy mogli już się spodziewać w 2026 roku. Przynajmniej nie w dotychczasowej formule.
Konkursy drużynowe wycofane z programu igrzysk
W Pjongczangu zadebiutował również konkurs drużyn mieszanych, czyli czwórek złożonych z dwóch pań i dwóch panów. Międzynarodowy Komitet Olimpijski podjął po cichu decyzję, że już podczas nadchodzących igrzysk w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo zabraknie tradycyjnej rywalizacji czwórek męskich, jaką mogliśmy emocjonować się np. w 2018 roku, gdy Polacy sięgali po brąz. Rywalizacja drużynowa została wykreślona z programu igrzysk, a jej miejsce zajmie konkurs duetów.
Rywalizacja par nie jest zupełną nowością, gdyż skoczkowie podczas ostatniego sezonu Pucharu Świata testowali tę konkurencję dwukrotnie – w Lake Placid oraz Rasnovie. Zmagania w Stanach Zjednoczonych wygrali Polacy – Kamil Stoch i Piotr Żyła. Format walki duetów nie był jeszcze sprawdzany na imprezie rangi mistrzowskiej. Póki co nie ma oficjalnej decyzji o tym, czy tego typu zmagania pojawią się w programie przyszłorocznych mistrzostw świata w Trondheim. Pomimo decyzji MKOl-u można być jednak pewnym, że w 2025 roku w Norwegii zobaczymy tradycyjny konkurs drużynowy.
Cios MKOl w kombinatorów norweskich
MKOl podjął także decyzję do ograniczenia liczby kombinatorów norweskich. W związku z tym także i oni nie dostaną już okazji do rywalizacji drużynowej podczas zmagań we Włoszech za niecałe trzy lata.