1957, 1961, 1972, 1998 – z Rosjanami można wygrać!

W pierwszym meczu rozegranym w Moskwie ZSRR gładko – po golach Tatuszina, Simonjana i Iljina – wygrali z Polakami 3:0 i do rewanżu przystępowali jako zdecydowani faworyci. Tymczasem na Stadionie Śląskim w Chorzowie Gerard Cieślik dwukrotnie pokonał – uznawanego dziś za jednego z najlepszych bramkarzy w historii futbolu – Lwa Jaszyna wywołując panikę w szeregach działaczy PZPR, którzy nie wiedzieli jak na tę sportową porażkę zareaguje wielki brat ze wschodu. Radzieccy towarzysze porażkę jednak przełknęli (zwłaszcza, że w trzecim – decydującym o awansie meczu rozegranym w Lipsku – ZSRR wygrał 2:0), a Gerard Cieślik został bohaterem uwiecznionym w piosence o trzech przyjaciołach z boiska Andrzeja Boguckiego (Cieślik występuje w niej jako „łącznik").
Trzy lata później ZSRR wziął jednak srogi rewanż na biało-czerwonych za porażkę w Chorzowie – w Moskwie Polska przegrała z drużyną radziecką aż 1:7 (honorową bramkę dla Polski strzelił Ernest Pol) – i była to trzecia najwyższa porażka w historii reprezentacji Polski (po raz kolejny Polska sześcioma bramkami przegrała dopiero... za kadencji Franciszka Smudy w meczu z Hiszpanią). Za to w 1961 roku udało nam się po raz drugi wygrać z ZSRR – a gola dla Polski znów strzelił Ernest Pol. W 1967 walczyliśmy z ZSRR o udział w igrzyskach olimpijskich w Meksyku – ale oba mecze zakończyły się porażkami biało-czerwonych (0:1 i 1:2 – jedyną bramkę dla Polski zdobył z rzutu karnego Włodzimierz Lubański).
W 1968 polscy piłkarze na olimpiadę się nie zakwalifikowali – ale cztery lata później drużyna prowadzona przez Kazimierza Górskiego nie tylko wzięła udział w igrzyskach, ale na dodatek przeszła przez nie jak burza, a w finale – na drodze do olimpijskiego złota stanęła jej jedenastka ZSRR. „Orły Górskiego" po fantastycznym meczu pokonały ZSRR 2:1 po golach Deyny i Szołtysika (dla ZSRR bramkę strzelił Oleg Błochin – dziś szkoleniowiec drużyny ukraińskiej). Ta wygrana była zapowiedzią tryumfów jakie dwa lata później biało-czerwoni mieli święcić na mistrzostwach świata.W 1977 roku Jacek Gmoch i jego drużyna w meczu towarzyskim przegrali z ZSRR 1:4 (bramkę zdobył obecny szef PZPN Grzegorz Lato), a pięć lat później Polakom przyszło po raz drugi mierzyć się z ZSRR na wielkiej sportowej imprezie. W Polsce trwał właśnie stan wojenny, gdy reprezentacji prowadzonej przez Antoniego Piechniczka przyszło walczyć z ZSRR o udział w półfinale mistrzostw świata. Polakom do awansu wystarczał remis - ZSRR potrzebował zwycięstwa. Po bardzo zaciętym meczu w czasie którego Włodzimierz Smolarek zdobywał cenne minuty tańcząc z piłką w narożniku boiska, Polacy zremisowali z Rosjanami bezbramkowo – dzięki czemu to „biało-czerwoni" awansowali do strefy medalowej i ostatecznie po raz drugi w historii zostali trzecią drużyną świata (po porażce 0:2 w półfinale z Włochami i zwycięstwie 3:2 w meczu o trzecie miejsce z Francją).
W 1983 roku górą byli z kolei Rosjanie – drużyna ZSRR w Chorzowie zremisowała z Polską 1:1 (gol Bońka), a w Moskwie wygrała 2:0 w eliminacjach do Euro 1984. Ostatecznie na mistrzostwa do Francji nie pojechali jednak ani Rosjanie, ani Polacy – w grupie najlepsi okazali się bowiem Portugalczycy.
Od tego czasu z ZSRR (a od 1991 roku z Rosją) graliśmy już tylko towarzysko. W 1988 roku przegraliśmy w Moskwie 1:2 (gol Dziekanowskiego), a w sierpniu 1989 roku – już po Okrągłym Stole i wyborach z 4 czerwca – zremisowaliśmy w Lubinie 1:1 (gol Wdowczyka) – i było to ostatnie w historii spotkanie biało-czerwonych ze Związkiem Radzieckim.
Po raz kolejny z Rosjanami zagraliśmy dopiero w 1996 roku – przegraliśmy wówczas w Moskwie 0:2. Po dwóch latach przyszedł czas na rewanż – na Stadionie Śląskim w Chorzowie biało-czerwoni wygrali z Rosjanami 3:1 po dwóch golach Tomasza Hajty i jednym Mirosława Trzeciaka. Było to – jak dotąd – ostatnie zwycięstwo Polaków nad drużyną Rosji.Ostatni mecz Polska rozegrała z Rosją pięć lat temu – w 2007 roku drużyna pod wodzą Leo Beenhakkera zremisowała z Rosjanami 2:2. Jedną z bramek w tym meczu strzelił obecny kapitan reprezentacji Polski – Jakub Błaszczykowski (autorem drugiego gola był Jacek Krzynówek), a z dzisiejszych kadrowiczów w meczu tym zagrali jeszcze Marcin Wasilewski, Dariusz Dudka i Łukasz Piszczek.
Artur Bartkiewicz
Bilans meczów Polska – Rosja/ZSRR:
23.06.1957, Moskwa: ZSRR - Polska 3:0 el. MŚ
20.10.1957, Chorzów: Polska - ZSRR 2:1 el. MŚ
24.11.1957, Lipsk: ZSRR - Polska 2:0 el. MŚ (baraż)
19.05.1960, Moskwa: ZSRR - Polska 7:1
21.05.1961, Warszawa: Polska - ZSRR 1:0
28.07.1967, Wrocław: Polska - ZSRR 0:1 el. IO
04.08.1967, Moskwa: ZSRR - Polska 2:1 el. IO
05.09.1972, Augsburg: Polska - ZSRR 2:1 IO
07.09.1977, Wołgograd: ZSRR - Polska 4:1
04.07.1982, Barcelona: Polska - ZSRR 0:0 MŚ
22.05.1983, Chorzów: Polska - ZSRR 1:1 el. ME
09.10.1983, Moskwa: ZSRR - Polska 2:0 el. ME
01.06.1988, Moskwa: ZSRR - Polska 2:1
23.08.1989, Lubin: Polska - ZSRR 1:1
02.06.1996, Moskwa: Rosja - Polska 2:0
27.05.1998, Chorzów: Polska - Rosja 3:1
22.08.2007, Moskwa: Rosja - Polska 2:2
17 meczów - 4 zwycięstwa Polski, 4 remisy, 9 porażek. Bramki: 14-30.