"Najważniejszy mecz w historii Ukrainy". Współgospodarze Euro walczą z Anglią o ćwierćfinał

Dodano:
Nie wiadomo czy w meczu z Anglikami zagra Andrij Szewczenko (fot. EPA/ROBERT GHEMENT/PAP)
Na Ukrainie rozegrane zostaną 19 czerwca ostatnie mecze fazy grupowej Euro. Gospodarze muszą pokonać w Doniecku Anglię, by zagrać w ćwierćfinale. W drugim meczu Francja zmierzy się ze Szwecją.
- Mecz z Anglią jest bardzo ważny nie tylko dla nas piłkarzy, ale także dla całego kraju. To najważniejsze spotkanie w historii Ukrainy. Zrobimy wszystko, aby awansować - zadeklarował napastnik gospodarzy Andrij Woronin. Pod znakiem zapytania stoi udział w meczu ukraińskiej gwiazdy - Andrija Szewczenki, który strzelił obydwie bramki w zwycięskim spotkaniu ze Szwedami. Napastnik ma kłopoty z kolanem i od 18 czerwca nie trenował z drużyną. W stawie zbiera się płyn i jest obrzęk. - Decyzję o tym, czy zagra podejmiemy przed meczem - zapowiedział trener Ukrainy Oleg Błochin. Gdyby Szewczenko nie mógł wystąpić, jego miejsce w składzie zajmie prawdopodobnie Marko Devic.

Anglikom do awansu wystarczy remis, a teoretycznie mogą sobie nawet pozwolić na porażkę jeśli żegnająca się z Euro Szwecja pokonałaby wysoko Francję. Do zespołu "Dumy Albionu" wraca Wayne Rooney. Będzie to dla niego pierwsze spotkanie w turnieju, gdyż wcześniej pauzował za czerwoną kartkę otrzymaną w ostatnim meczu kwalifikacji z Czarnogórą.

"Trójkolorowi" w spotkaniu ze Szwedami nie zamierzają jednak odpuszczać, bo zależy im na utrzymaniu pierwszej pozycji w tabeli grupy D. - Nie zamierzam nikogo oszczędzać czy kalkulować. Na takie eksperymenty można sobie pozwolić tylko w przypadku pewnego awansu. A my wciąż musimy o to jeszcze walczyć. Zagramy w optymalnym składzie. Szwedzi nie osiągnęli w czasie Euro zakładanych wyników, ale w obu przegranych meczach byli równorzędnym rywalem dla Ukraińców i Anglików. To wciąż silny zespół i bardzo niebezpieczny przeciwnik - podkreślił trener Francji Laurent Blanc. Z kolei szkoleniowiec zespołu "Trzech Koron" zapowiada walkę o każdy metr murawy i o upragnione zwycięstwo.

PAP, arb
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...