"Podczas Euro Polska ograła Austrię i Szwajcarię"

Dodano:
1 lipca zakończyły się piłkarskie ME (fot. EPA/SERGEY POLEZHAKA UEFA/PAP)
1 lipca zakończyły się piłkarskie ME (fot. EPA/SERGEY POLEZHAKA UEFA/PAP)
"Polska z Ukrainą ograły Austrię ze Szwajcarią" - tak dziennik "Izwiestija" podsumowuje piłkarskie ME. Rosyjska gazeta podkreśla, że "wschodnioeuropejscy organizatorzy mistrzostw Europy zdołali przyciągnąć więcej widzów, niż ich poprzednicy".

"Izwiestija" podkreślają, że mecze w Polsce i na Ukrainie bezpośrednio obejrzało ponad 7 mln widzów. "Prawie 1,5 mln spośród nich to szczęśliwi posiadacze sprzedanych w 100 proc. biletów na areny, a pozostali to goście licznych stref kibiców. W telewizji każdy mecz oglądało średnio 150 mln widzów" - wylicza dziennik. "Izwiestija" przytaczają także opinię przedstawiciela UEFA Thomasa Giordano, że "turniej był świętem futbolu, dzięki któremu wielu zagranicznych gości odkryło dla siebie Polskę i Ukrainę".

"Nieprawdopodobna gościnność miejscowej ludności została doceniona przez licznych fanów piłki nożnej. Można śmiało powiedzieć, że Polska i Ukraina zadziwiły świat nie tylko znakomitą organizacją mistrzostw, ale także urokami swoich krajów" - cytuje Giordano gazeta. "Izwiestija" informują również, że dyrektor turnieju Martin Kallen w imieniu UEFA podziękował organizatorom, oświadczając, iż nie może wskazać żadnej sfery, w której Polacy mogliby wykonać swoją pracę lepiej.

Dziennik odnotowuje, że sferę taką znaleźli rosyjscy obserwatorzy, a jest nią bezpieczeństwo. "Wydarzenia z rosyjskimi kibicami w Polsce dowodzą, że na turnieju należy oczekiwać nie tylko pokojowo nastawionych turystów. Dlatego będziemy się przygotowywać na najgorszy wariant" - oznajmił dyrektor komitetu organizacyjnego piłkarskich mistrzostw świata w Rosji w 2018 roku Aleksiej Sorokin, także cytowany przez "Izwiestija".

Z kolei "Moskowskije Nowosti" zauważają, że Euro w Polsce i na Ukrainie przejdzie do historii m.in. jako turniej z najbardziej niespokojnymi fanami. "W czasie, gdy na boiskach toczyły się futbolowe boje, poza stadionami bojówkarze z różnych krajów zorganizowali swój nieformalny turniej. +Rosyjski marsz+ w Warszawie i towarzyszące mu starcia z polskimi kibolami, to tylko jego jawna część" - pisze rosyjska gazeta.

Zdaniem tego dziennika Euro 2012 pozostawi wyraźny ślad w historii futbolu także za sprawą - jak to określa - futurystycznych stadionów. "Moskowskije Nowosti" dodają jednak, stadiony są jedynymi obiektami infrastruktury, które organizatorzy zdołali zbudować do końca.

ja, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...