Błaszczykowski już nie będzie strzelał karnych

Dodano:
Kuba Błaszczykowski (fot. firo Sportphoto / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Jakub Błaszczykowski w meczu z Bayerem wykonywał dwa rzuty karne, ale wykorzystał tylko jeden. Po meczu powiedział, że następną "jedenastkę" dla jego zespołu będzie już egzekwował ktoś inny - podaje Wirtualna Polska.
- Podszedłem do tego strzału niespokojny i strzeliłem za szybko - mówi o zmarnowanym karnym "Kuba". Dodaje, że teraz powinien strzelać ktoś inny. Polak nie wykorzystał karnego również kilka dni wcześniej, podczas towarzyskiego meczu z FC Koeln.

Kto będzie teraz podchodził do piłki? Być może Robert Lewandowski. - Kuba wykorzystał pierwszego (karnego - przyp. red.), więc zdecydował się na wykonywanie kolejnej jedenastki. Nie trafił... Cóż, najważniejsze, że wygraliśmy. Kto będzie egzekutorem w następnym przypadku? Zobaczymy. W tym sezonie mamy dużo karnych. W poprzednim był chyba jeden przez cały sezon, a w tym bodaj pięć. To pokazuje, że potrafimy stwarzać groźne okazje - podkreślił napastnik.

Borussia Dortmund wygrała z Bayerem 3:2. Gdyby Błaszczykowski wykorzystał rzut karny kwadrans przed końcem meczu mistrzowie Niemiec byliby spokojniejsi o korzystny wynik.

pr, Wirtualna Polska
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...