Kowalczyk: straciłam formę? To głupoty

Kowalczyk: straciłam formę? To głupoty

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Justyna Kowalczyk (fot. NordPole/Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Właśnie rozmawialiśmy z trenerem, że zaraz pojawią się opinię, że straciłam formę na dwa tygodnie. Zresztą, kiedy byłam w Polsce, też o tym czytałam. Większych bzdur w swojej karierze jeszcze nie słyszałam. To głupoty wyssane z palca - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Justyna Kowalczyk. Polka odpowiada w ten sposób na zarzuty o swojej słabszej dyspozycji podczas mistrzostw świata w Val di Fiemme.
Polska sportsmenka jest pewna swojego sukcesu w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata. - Musiałabym biegać tyłem, żeby coś się zmieniło. Od dawna, praktycznie od Tour de Ski, byłam spokojna. Wiedziałam, że podążam w dobrym kierunku. Nie było obaw - mówi.

W niedzielę w biegu na 10 km stylem klasycznym w Lahti Justyna Kowalczyk zdeklasowała swoje norweskie rywalki. Marit Bjoergen straciła do Polki prawie pół godziny.

pr, "Przegląd Sportowy"
 4

Czytaj także