Jacek Magiera skrytykował sędziego po meczu z Górnikiem. „Nie zgadzam się z jego decyzją”

Dodano:
Jacek Magiera Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Radtke/ 058sport.pl
Śląsk Wrocław zremisował bezbramkowo z Górnikiem Łęczna, chociaż był blisko strzelenia zwycięskiej bramki. Sędzia nie uznał jednak gola zdobytego przez Fabiana Piaseckiego, co zdaniem Jacka Magiery było błędną decyzją. – Bramka była prawidłowa – stwierdził trener Śląska.

Mecz Śląska Wrocław z Górnikiem Łęczna zakończył się bezbramkowym remisem i podziałem punktów, chociaż gospodarze pod koniec spotkania byli blisko strzelenia gola na wagę zwycięstwa. W 86. minucie po krótkim rozegraniu z rzutu wolnego Bartłomiej Pawłowski wpadł w szesnastkę, dograł płasko przed bramkę, gdzie piłkę z bliskiej odległości wpakował do siatki Fabian Piasecki. Sędzia jednak po weryfikacji VAR nie uznał bramki stwierdzając, że gracz Śląska był na pozycji spalonej.

Jacek Magiera: Najbardziej boli mecz z Lechią

Jacek Magiera komentując starcie z Górnikiem na konferencji prasowej, przypomniał o złej passie jego zawodników. Od 22 marca Śląsk na własnym stadionie wygrał bowiem tylko z Podbeskidziem Bielsko-Biała. – Najbardziej boli ten mecz tydzień temu (z Lechią Gdańsk – przyp.red.). Gdyby wtedy sędziowie patrzyli tak jak dziś na to, co dzieje się w polu karnym, Śląsk miałby trzy punkty – stwierdził Jacek Magiera na konferencji prasowej po spotkaniu z Górnikiem.

Szkoleniowiec Śląska przypomniał, że arbiter meczu jego zespołu z Lechią był sędzią VAR w starciu z Górnikiem Łęczna. – Nie zgadzam się z jego decyzją, bramka była jak najbardziej prawidłowa – ocenił decyzję podjętą przez Jarosława Przybyła. Zdaniem trenera Piasecki nie był na pozycji spalonej, ponieważ tuż przed nim znajdował się jeden z graczy zespołu gości.

Szansę na powetowanie sobie remisu z Górnikiem piłkarze Śląska dostaną w niedzielę 22 sierpnia. Wtedy to zagrają kolejne spotkanie ligowe, mierząc się na wyjeździe z Piastem Gliwice.

Źródło: WPROST.pl / slaskwroclaw.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...