Reprezentant Polski może stać się bohaterem głośnego transferu. Pomocnikiem interesują się topowe kluby

Dodano:
Bartosz Bereszyński i Sebastian Szymański (pierwszy z prawej) Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza/Fotopyk
Wiele wskazuje na to, że po objęciu przez Czesława Michniewicza sterów reprezentacji Polski, do kadry wróci Sebastian Szymański. Gracz Dynama Moskwa nawet bez meczów w kadrze wzbudza zainteresowanie topowych europejskich zespołów, co przyznał były dyrektor sportowy rosyjskiego klubu.

Sebastian Szymański od wielu miesięcy zbiera wysokie noty za grę w Dynamie Moskwa, a jego świetna dyspozycja ma odzwierciedlenie w liczbach. Pomocnik podczas 16 spotkań rundy jesiennej strzelił pięć bramek i odnotował sześć asyst, stając się jednym z kluczowych zawodników swojej drużyny. Nic dziwnego, że reprezentant Polski, który prawdopodobnie dostanie powołanie na marcowy mecz barażowy z Rosją, wzbudza zainteresowanie innych zespołów.

Mateusz Borek donosił na początku grudnia, że zainteresowanie Szymańskim zgłosiły kluby Bundesligi i Premier League. Agent zawodnika w rozmowie z Meczyki.pl podkreślił jednak, że jego klient bardzo dobrze czuje się w Dynamie. – Poza tym, to stabilny klub z dużym budżetem, mocnym sponsorem i dobrym trenerem. Dlatego dopiero od lata będziemy się zastanawiać nad przyszłością – przekonywał Mariusz Piekarski.

Transfery. Sebastian Szymański zmieni klub?

Niewykluczone jednak, że temat transferu Szymańskiego wróci już za kilka miesięcy. Roman Oreszczuk, który w przeszłości był dyrektorem sportowym Dynama, a obecnie współpracuje z Piekarskim, zasugerował, że Polak już latem może zmienić barwy klubowe. – To tylko kwestia odpowiedniej oferty. Sebastian znajduje się na krótkiej liście transferowej kilku klubów z lig wielkiej piątki europejskiej. Nie są to Barcelona czy Real Madryt. Nie jest to także Liverpool, ani żaden klub Manchesteru, bo na to jest jeszcze za wcześnie. Uwierzcie mi, jednak interesują się nim naprawdę duże kluby – przekonywał w rozmowie ze stacją OSport TV.

Źródło: OSport TV, Interia
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...