To z tą drużyną zagrają Polacy zamiast z Rosją? Ta opcja jest „pewniakiem”

Dodano:
Piłkarze reprezentacji Polski Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza / FotoPyK
Cezary Kulesza udzielił krótkiego wywiadu, w którym skomentował decyzję FIFA co do ukarania reprezentacji Rosji walkowerem. Wypowiedział się też na temat ewentualnego meczu towarzyskiego z Ukrainą. Są też doniesienia o ewentualnej rywalizacji ze Szkocją

Wieczór 8 marca był bardzo ważny dla reprezentacji Polski. To właśnie tego dnia zapadła oficjalna decyzja o ukaraniu Rosji walkowerem i przyznaniu Biało-Czerwonym bezpośredniego awansu do finału baraży o awans na katarski mundial. Werdykt ten miał oczywiście związek z wojną na Ukrainie, wywołaną przez armię Władimira Putina.

Cezary Kulesza cieszy się ukarania Rosji walkowerem

Przypomnijmy, że to PZPN wiódł prym w piłkarskim buncie przeciwko Rosji. Polska federacja wywierała ostrą presję na FIFA i UEFA w sprawie wykluczenia Sbronej, ponieważ nikt z naszej kadry (piłkarze, trenerzy, działacze) nie wyobrażał sobie, by po inwazji na naszych południowo-wschodnich sąsiadów, można było normalnie rozegrać mecz z Rosją.

– Nie zgodziliśmy się na zaproponowany przez FIFA wariant gry na terenie neutralnym z Rosją, która występowałaby pod inną flagą i bez hymnu. Najważniejsze okazało się zbudowanie koalicji kilku federacji, które jednoznacznie poparły nasze stanowisko […] Gdy bomby spadają na kolejne ukraińskie miasta, nie sposób grać z krajem, który reprezentuje państwo agresora – powiedział Kulesza w rozmowie z „Super Expressem”.

Mecz z Ukrainą wciąż możliwy, ale zagramy ze Szkocją

Biało-Czerwoni mieli zmierzyć się z ekipą prowadzoną przez Walerija Karpina 24 marca, teraz ten termin pozostaje niezagospodarowany. Również o tę kwestię został zapytany prezes PZPN, lecz z jego ust nie padły żadne konkrety. W tej chwili wiadomo tylko, iż trwają rozmowy dotyczące tego, z kim i czy w ogóle grać drugi mecz podczas marcowego zgrupowania. Wiele do powiedzenia w tej sprawie ma mieć sam trener Michniewicz.

Jednym z pomysłów na zagospodarowanie tego terminu miało być starcie z reprezentacją Ukrainy. – Jestem w stałym kontakcie z prezesem ukraińskiej federacji. Pomagamy naszym sąsiadom, jak tylko możemy, a zaproszenie reprezentacji Ukrainy jest cały czas aktualne. Gdy tylko będzie to możliwe do takiego spotkania, prędzej czy później, dojdzie – dodał niejednoznacznie prezes PZPN.

Roman Kołtoń twierdzi natomiast, że 24 marca drużyna Czesława Michniewicza zmierzy się z innym rywalem. Według dziennikarza Polsatu Sport Biało-Czerwonym przyjdzie towarzysko rywalizować ze Szkotami. Spotkanie miałoby odbyć się w Glasgow.

Źródło: Super Express / Roman Kołtoń
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...