Kolejnej niespodzianki nie było. Wicemistrzynie Polski żegnają się z siatkarską Ligą Mistrzyń

Dodano:
Stenphane Antiga i siatkarki Developresu Rzeszów Źródło: Newspix.pl / Mirosław Szozda/ 400 mm.pl
Siatkarki Developres Rzeszów w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzyń sprawiły małą niespodziankę, pokonując VakıfBank SK. Podopiecznym Stephane'a Antigi nie udało się jednak powtórzyć tego osiągnięcia w meczu rewanżowym i to turecki zespół zagra w kolejnej fazie prestiżowych rozgrywek.

Siatkarki Developres Rzeszów bardzo dobrze poradziły sobie w fazie grupowej Ligi Mistrzyń, przegrywając tylko jedno spotkanie – w ostatniej kolejce z Lokomotiwem Kaliningrad. Podopieczne Stephane'a Antigi pewnie awansowały do dalszego etapu prestiżowych rozgrywek, a w ćwierćfinale przyszło im mierzyć się z VakıfBank SK. Faworytkami dwumeczu były zawodniczki z tureckiego klubu, który ubiegłoroczne zmagania zakończył na drugim miejscu.

Wicemistrzynie Polski w pierwszym meczu sprawiły jednak małą niespodziankę, wygrywając na własnej hali 3:2. To sprawiło, że Developres przybliżył się do półfinału Ligi Mistrzyń, jednak by przypieczętować awans, potrzebował korzystnego rezultatu na wyjeździe. Pewne jednak było, że ponownie faworytkami będą zawodniczki VakıfBank SK.

Liga Mistrzyń. Developres Rzeszów bezradny w pierwszych partiach

Gospodynie spotkania już w pierwszej partii potwierdziły, że pokonanie ich będzie bardzo trudne. VakıfBank SK szybko wypracował sobie kilkupunktową przewagę, świetnie grając blokiem. Przy stanie 9:4 stało się jasne, że turecki zespół w pełni kontroluje przebieg meczu. Podopieczne Antigi były bezradne wobec świetnie dysponowanych rywalek, a skuteczne ataki Cansu Ozbay i Gabrieli Bragi Guimaraes sprawiły, ze gospodynie pewnie zmierzały po triumf w secie. Ten ostatecznie zakończył się wynikiem 25:15.

Początek drugiej partii był bardziej wyrównany, a oba zespoły nie ustrzegły się błędów przy zagrywce. Rzeszowiankom nawet w pewnym momencie udało się wyjść na prowadzenie (7:6), ale rywalki szybko odrobiły straty po akcjach Michelle Bartsch-Hackley i Guimaraes. Zawodniczki prowadzone przez Antigę wprawdzie co jakiś czas punktowały blokiem, ale dobra gra w tym elemencie i tak nie wystarczyła do odwrócenia losów seta. VakıfBank SK wygrał 25:19 i prowadził w całym meczu 2:0.

Siatkówka. Developres powalczył

Zawodniczki Developres z minuty na minutę grały coraz lepiej, co było widać w trzeciej partii. Wprawdzie podopieczne Antigi świetne ataki przeplatały nieudanymi zagrywkami, ale nie pozwalały rywalkom na wypracowanie przewagi. Gra toczyła się punkt za punkt i przez długi czas żaden z zespołów nie był w stanie „odskoczyć” na więcej niż punkt. Ta sztuka w końcu udała się rzeszowiankom, które najpierw objęły prowadzenie na 16:14, a następnie powiększyły przewagę.

Gospodynie nie zamierzały jednak odpuścić partii i zaczęły gonić wynik. Po punktowych akcjach Bartsch-Hackley i Guimaraes było już 20:20, co zwiastowało grę nerwów w końcówce seta. W niej górą były przyjezdne, które wygrały 25:23 i przedłużyły swoje szanse na awans do półfinału.

Developres Rzeszów odpada z rozgrywek

Developres podbudowany zwycięstwem w secie dobrze wszedł w kolejną partię. Wprawdzie gospodynie początkowo odskoczyły na dwa punkty, ale przyjezdne szybko doprowadziły do stanu 7:7, a następnie zdołały na chwilę objąć prowadzenie. Dalej drużyny grały punkt za punkt i mniej więcej w połowie partii nieznacznie prowadził turecki zespół (16:15).

I chociaż przyjezdne objęły później prowadzenie, to końcówka partii należała do tureckiego zespołu. Duża w tym zasługa Isabelle Haak, która zdobyła kilka kluczowych punktów, przyczyniając się do wygrania partii 25:23. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 (25:15, 25:19, 23:25, 25:23) dla VakıfBank SK, który tym samym awansował do półfinału Ligi Mistrzyń.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...