Poruszające wyznanie polskiej siatkarki. „Chciało mi się płakać”

Dodano:
Natalia Mędrzyk (z numerem 16) Źródło: Newspix.pl / Jakub Piasecki/ Cyfrasport
Natalia Mędrzyk przez kilka lat występowała w reprezentacji Polski, a w ostatnich sezonach była zawodniczką Chemika Police. Doświadczona siatkarka zawiesiła karierę po zajściu w ciążę, ale już planuje powrót na parkiet. Jak zdradziła, łączenie roli mamy z grą w klubie będzie dla niej dużym wyzwaniem.

Natalia Mędrzyk w reprezentacji Polski zadebiutowała w 2014 roku i od tego momentu rozegrała kilkadziesiąt spotkań w kadrze narodowej. Przyjmująca była powoływana m.in. na mistrzostwa Europy w 2019 roku, które Biało-Czerwone zakończyły na czwartym miejscu. Od 2017 roku była z kolei związana z Chemikiem Police, z którym 21 listopada podpisała nowy kontrakt.

Natalia Mędrzyk: Chciało mi się wracać

Siatkarka wraca do gry po urodzeniu dziecka i dopiero przygotowuje się do dołączenia do drużyny. – Nie wiemy, kiedy konkretnie pojawię się na boisku – nie chcemy tego przyspieszać na siłę. Na ten moment trenuję i wracam do domu. Wszystko na razie odbywa się bardzo spokojnie – zdradziła w rozmowie z tvpsport.pl.

Dla 30-latki łączenie roli mamy z grą w klubie będzie nie lada wyzwaniem, nie tylko pod względem fizycznym. Już samo wychodzenie na treningi jest dla niej obarczone dużym bagażem emocjonalnym. – Przez pierwsze dni miałam „szklane oczy”. Gdy wychodziłam z domu, chciało mi się płakać. Co ciekawe, nie działo się to dlatego, że zostawiałam dziecko na trzy godziny, ale dlatego, że już myślałam o tym, co będzie później – jak będę to robiła dwa razy dziennie lub wyjeżdżała na mecz – przyznała.

Co z grą w reprezentacji Polski?

Mędrzyk została zapytana także o to, czy chciałaby wrócić do reprezentacji Polski. W odpowiedzi zauważyła, że obecnie w kadrze grają młodsze zawodniczki od niej, które spisują się bardzo dobrze. Jej celem jest z kolei wywalczenie sobie stałego miejsca w zespole, gdzie będzie rywalizowała z klasowymi przyjmującymi. – Jeśli będę miała szansę na powrót do reprezentacji, na pewno ją rozważę. Myślę, że to jednak dalsza przyszłość – oceniła.

Doświadczona siatkarka ma świadomość, że powrót na boisko nie będzie łatwy. I chociaż 30-latka ma doświadczenie przebytej operacji kolana i żmudnej rehabilitacji, to wie, że w przypadku powrotu po ciąży może być zupełnie inaczej. – Nie mam pojęcia, jak zachowa się moje ciało po tak wielkich zmianach. Spodziewam się jednak, że będzie trudniej niż po operacji – stwierdziła.

Źródło: tvpsport.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...