Jan Błachowicz wraca do oktagonu UFC? „Cieszyński Książę” wskazał, z kim chciałby zawalczyć
We wrześniu 2020 roku Jan Błachowicz po raz pierwszy zdobył pas wagi półciężkiej UFC, który wywalczył podczas gali Ultimate Fighting Championship 253. Polak triumfował przez techniczny nokaut w drugiej rundzie z Dominickiem Reyesem z USA. Rok później fighter dwukrotnie stanął do walki o obronę pasa, najpierw w marcu, wówczas pewnie pokonał na punkty Israela Adesanyę.
Droga Jana Błachowicza po pas UFC
W październiku na gali UFC 267 „Cieszyński Książę” stanął w szranki z Gloverem Teixeirą. Niestety Polak ten pojedynek przegrał i pas powędrował w ręce Brazylijczyka.
W 2022 roku Teixeira stracił ten pas na rzecz Jirima Prochazki, który nabawił się poważnej kontuzji i zdecydował się zwakować pas wagi półciężkiej. Dzięki temu Jan Błachowicz stanął przed szansą odzyskania tytułu, ale zremisował swoją walkę z Magomedem Ankalajewem na gali UFC 282. Na następnej gali w Rio de Janeiro Amerykanin Jamahal „Sweet Dreams” Hill pokonał Brazylijczyka Glovera „Spidera” Teixeirę o wakujący tytuł wagi półciężkiej, który w końcu znalazł swojego właściciela.
Jan Błachowicz mierzy wysoko
W podcaście z Petesym Carrollem w „The Craic” Jan Błachowicz wyraził chęć powrotu do walk UFC. Znajdujący się na 3. miejscu w rankingu celuje w utytułowanych przeciwników. Są nimi m.in. Israel Adesanya i Alex Pereira, jeśli ten zdecyduje się przejść do wyższej dywizji. – To jest coś, co również chciałbym zobaczyć. Ma nokautujące uderzenie, ale nie wiem, jak dobry jest w parterze – powiedział polski fighter.
– Lubię wyzwania. Pereira jest bardzo dużym wyzwaniem – podkreślił „Cieszyński Książę”.
Przypomnijmy, Alex Pereira podczas gali UFC w Miami stracił pas wagi średniej. Pokonał go wcześniej wspomniany Israel Adesanya.