Kamil Grosicki zabrał głos ws. wywiadu Roberta Lewandowskiego. Mocne słowa

Dodano:
Kamil Grosicki Źródło: PAP / Leszek Szymański
W poniedziałek w Warszawie rozpoczęło się zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski. Na spotkaniu z dziennikarzami pojawił się kapitan Biało-Czerwonych Robert Lewandowski oraz powracający do kadry Kamil Grosicki. Nie brakowało trudnych pytań.

To efekt głośnego wywiadu, którego Robert Lewandowski udzielił Mateuszowi Święcickiemu, opublikowanemu na portalu Meczyki.pl oraz w Eleven Sports. Dziennikarze od samego początku spotkania z „Lewym” oraz Kamilem Grosickim dopytywali o wiele gorzkich słów, które padły pod adresem obecnego klimatu wokół Biało-Czerwonych.

Kamil Grosicki przemówił ws. słów Roberta Lewandowskiego

„Grosik” po raz ostatni był powoływany do reprezentacji Polski przy okazji mundialu w Katarze. Było to jeszcze za czasów rządów selekcjonera Czesława Michniewicza. Grosicki został zapytany o słowa Lewandowskiego z wywiadu ze Święcickim, do których odniósł się m.in. w poniedziałkowym „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski.

Były reprezentant mówił o „braku klasy” w kontekście słów kapitana. Choć fakt faktem mowa była konkretnie o Łukaszu Skorupskim.

– Oglądałem wywiad Roberta. Z tego co wiem, Robert nie używał nazwisk, odnośnie tego, kto nie ma osobowości, więc nie wiem, czy mówienie o braku klasy (ze strony Kamila Kosowskiego dop. eMPe) nie jest trafione. Teraz dwa ważne spotkania przed nami, to jest najistotniejsze. Po prostu to, co było, minęło, trzeba patrzeć do przodu. My musimy wygrać, bo jak wiadomo, dobrą atmosferę w reprezentacji robią wyniki – przyznał Grosicki, grający na co dzień w Pogoni Szczecin.

Decydujący czas reprezentacji Polski

Drużyna pod batutą trenera Santosa podczas wrześniowego zgrupowania kadry zmierzy się u siebie z Wyspami Owczymi (7.09) oraz na wyjeździe z Albanią (10.09). Kolejne dwa mecze eliminacji ME 2024 już w październiku. Najpierw wyjazd na starcie z Wyspami Owczymi (12.10), a następnie pojedynek u siebie, o zmazanie plamy, z Mołdawią (15.10).

W listopadzie Polacy zagrają ostatni dublet. Najpierw kończący eliminacje ME 2024 mecz z Czechami (17.11), a następnie towarzyskie starcie z Łotwą (21.11).

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...