Szpilka wrócił do Polski. Czeka go operacja ręki

Dodano:
(fot. Fanpage Artura Szpilki, Facebook)
Artur Szpilka w sobotę przyleciał do Polski na odpoczynek i operację ręki. Tydzień temu Polak przegrał w Nowym Jorku walkę o tytuł mistrza świata federacji WBC w królewskiej kategorii - podaje sport.tvn24.pl.

Szpilka na lotnisku w Warszawie wylądował wczesnym sobotnim popołudniem. Pięściarza czeka operacja lewej dłoni. Tej kontuzji Polak doznał jeszcze przed ostatnim starciem z Deontayem Wilderem.

Szpilka po nokaucie zniesiony z ringu

Artur Szpilka przegrał walkę o tytuł mistrza świata WBC w wadze ciężkiej z Deontayem Wilderem. Amerykanin w dziewiątej rundzie znokautował Polaka, którego z ringu trzeba było znieść na noszach i w kołnierzu ortopedycznym.

Szpilka od początku walki był aktywny, atakował i starał unikać się prawej ręki Wildera. Jego celem było posłanie Amerykanina na deski ciosem lewej ręki, która jest u Szpilki wiodąca, jako że jest mańkutem. Jednak im dłużej walka trwała, tym częściej Polak zapominał o wysokim unoszeniu lewej ręki, by zasłaniać twarz. W dziewiątej rundzie wykorzystał to Wilder, który krótkim prawym prostym trafił Polaka w szczękę i posłał na deski.

Po zakończeniu walki Wilder przyznał, że Szpilka zapomniał o obronie, jednak polscy kibice „powinni być dumni”. Wilder odniósł 36. zwycięstwo w karierze, z czego 35. przed czasem.

Sport.tvn24.pl, Facebook, Wprost.pl

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...