Dublet Mercedesa w GP Sao Paulo. Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN umacnia się w rywalizacji konstruktorów.
Artykuł sponsorowany

Dublet Mercedesa w GP Sao Paulo. Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN umacnia się w rywalizacji konstruktorów.

Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN podczas GP Sao Paulo
Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN podczas GP Sao Paulo Źródło: www.orlen.pl
Ponad dwieście tysięcy kibiców na torze Interlagos w Sao Paulo w Brazylii nie mogło narzekać na brak emocji. Rywalizację wygrał George Russell, a zespół, który reprezentuje – team Mercedesa, zanotował dublet. Tuż za Brytyjczykiem zameldował się Lewis Hamilton.

Przedostatni w tym sezonie wyścigowy weekend rozpoczął się od piątkowej sesji kwalifikacyjnej, którą po raz pierwszy w karierze wygrał Kevin Magnussen z amerykańskiego zespołu Haas. Sobotni sprint, czyli krótki wyścig mający za zadanie wyłonić kierowcę ruszającego do niedzielnego wyścigu z pierwszego pola startowego wygrał George Russel, przed Carlosem Sainzem i Lewisem Hamiltonem. Kierowcy Alfa Romeo F1 Team ORLEN uplasowali się w drugiej części stawki.

W niedzielnym wyścigu kierowcy Formuły 1 zadbali o to, by już od pierwszych okrążeń kibice obserwujący GP Sao Paulo nie mieli prawa narzekać na nudę. Zaczęło się zaraz po starcie, kiedy to starły się bolidy Daniela Ricciardo i Kevina Magnussena. W konsekwencji uderzenia, dla obu kierowców koniec wyścigu nastąpił już na początku rywalizacji.

Incydent powyższych zawodników wywołał neutralizację, po zakończeniu której mieliśmy kolejne dwa zdarzenia na torze. Szczególnie kontakt pomiędzy Maxem Verstappenem, próbującego wyprzedzić Lewisa Hamiltona, mógł oznaczać dla aktualnego i było mistrza świata odpadnięciem z wyścigu. Na szczęście skończyło się tylko na drobnych uszkodzeniach bolidu Red Bulla i 5-cio sekundową karą dla Holendra.

W związku z problemami Maxa Verstappena, Mercedes stanął przed idealną szansą na wygraną w GP Sao Paulo. Prowadzący stawkę George Russell miał wyraźnie lepsze tempo niż drugi kierowca Red Bulla, Sergio Perez, a straty do tej dwójki szybko odrabiał Lewis Hamilton.

Pod koniec wyścigu sytuacja tylko raz mogła ulec zmianie. Na 53. okrążeniu, gdy posłuszeństwa odmówił bolid Lando Norrisa, sędziowie zadecydowali o neutralizacji i stawka wyrównała się, jednak po restarcie Russell utrzymał Hamiltona za swoimi plecami i nie doszło do zmiany pozycji. Sporo działo się za ich plecami, bo z trzeciego na dopiero siódme miejsce spadł Sergio Perez. Za dwójką reprezentantów Mercedesa znaleźli się kierowcy Ferrari- Carlos Sainz oraz Charles Leclerc. Przypomniał o swoim talencie także piąty Fernando Alonso, który do wyścigu startował z 17. pozycji.

Punkty zespołu Alfa Romeo

Team Alfa Romeo F1 ORLEN dzięki zdobyciu dwóch punktów za dziewiąte miejsce Valtteriego Bottasa umocnił się na szóstym miejscu w klasyfikacji konstruktorów. To był solidny występ ekipy z Hinwill, a jeszcze lepszy wynik uniemożliwił późny wyjazd samochodu bezpieczeństwa na tor.

Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN podczas GP Sao Paulo

Najgroźniejszy rywal dla ekipy Alfa Romeo F1 Team ORLEN czyli zespół Astona Martina ma stratę pięciu punktów a decydujący pojedynek odbędzie się już w nadchodzący weekend w Grand Prix Abu Dhabi, gdy bolidy F1 po raz ostatni w tym sezonie wyjada na tor aby walczyć w Mistrzostwach Świata.

Valtteri Bottas - Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN podczas GP Sao Paulo

Oto co po wyścigu powiedział Valtteri Bottas, kierowca AlfaRomeo F1 Team ORLEN:

- Jestem zadowolony z wyścigu i jesteśmy szczęśliwi jako zespół. Wszyscy wykonali naprawdę dobrą pracę. Awans z czternastego miejsca na starcie na dziewiąte na linii mety, zdecydowanie klasyfikuje się jako dobry wynik. Mogliśmy być jeszcze wyżej, ale samochód bezpieczeństwa w końcówce nie zagrał na naszą korzyść: zniwelował przewagę, jaką mieliśmy nad bolidami za nami i zostawił nas na pastwę losu. Mimo to zdobyliśmy więcej punktów niż nasi bezpośredni rywale, więc nie możemy zbytnio narzekać. Nieźle bawiłem się, stoczyłem kilka dobrych pojedynków, a tempo samochodu było mocne. Chcę też bardzo podziękować Zhou za to, że był dziś prawdziwym graczem zespołowym. W ostatnich kilku imprezach byliśmy w dobrej formie, mamy jeszcze jedną do zaliczenia, do której podchodzimy z ufnością.

Zhou Guanyu – Zespół Alfa Romeo F1 Team ORLEN podczas GP Sao Paulo

Zhou Guanyu, drugi z kierowców Alfy Romeo ruszał w Brazylii z trzynastego pola, a wyścig ukończył na dwunastym miejscu:

- Ogólnie rzecz biorąc, możemy być całkiem zadowoleni z weekendu, zwłaszcza jeśli spojrzymy na to, jak go zaczęliśmy i na jakim miejscu finiszowaliśmy. Skupiliśmy się na tym, by maksymalnie wykorzystać potencjał zespołu i jestem przekonany, że nam się udało.

Szef ekipy Alfa Romeo F1 ORLEN, Frederic Vasseur zapowiada walkę w ostatnim wyścigu sezonu:

- Za nami kolejne wydarzenie, w którym pokazaliśmy dobrąformę, podobnie jak w Meksyku, więc możemy podejść do ostatniego wyścigu sezonuw Abu Zabi z ufnością. Jesteśmy w stanie włączyć się do walki o punkty po raz kolejny i miejmy nadzieję, że przypieczętujemy szóste miejsce w mistrzostwach.

Kubica powraca do rywalizacji

Ostatni wyścig sezonu 2022 odbędzie się na torze Yas MarinaCircuit w Abu Dhabi w najbliższą niedzielę, 20 listopada. W pierwszym, piątkowym treningu do bolidu po raz czwarty w tym roku wsiądzie Robert Kubica, by pomóc uzyskać optymalne ustawienia samochodu do sobotnich kwalifikacji i niedzielnego wyścigu.

Pomimo że mistrzostwo świata zdobył już Max Verstappen to kibice czekają na walkę o drugą pozycję. Przed finałem dwójka kierowców ma dokładnie taką samą liczbę punktów, po 290 mają Sergio Perez oraz Charles Leclerc. Obaj zapowiadają, że zrobią wszystko by powalczyć o wicemistrzostwo.

 0

Czytaj także