Jakub Błaszczykowski otwarcie o relacji z Robertem Lewandowskim. To sporo wyjaśnia

Jakub Błaszczykowski otwarcie o relacji z Robertem Lewandowskim. To sporo wyjaśnia

Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski
Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala / Cyfrasport
Jakub Błaszczykowski przy okazji premiery filmu „Kuba” pojawił się na szeroką skalę w mediach. Opowiedział m.in. o relacji z Robertem Lewandowskim.

Zmiana na stanowisku kapitana reprezentacji za czasów pracy trenera Adama Nawałki, to jedna z największych tajemnic ostatniej dekady w kontekście drużyny narodowej. Jakub Błaszczykowski został wówczas zmieniony przez Roberta Lewandowskiego. „Lewy” do dzisiaj jest kapitanem reprezentacji Polski.

Jakub Błaszczykowski o relacji z Robertem Lewandowskim

Krajowe i zagraniczne media wielokrotnie rozpisywały się o rzekomym konflikcie na linii Błaszczykowskiego z Lewandowskim. Sami piłkarze nie ukrywali, że nie są przyjaciółmi, ale daleko było im również do rozdzierania szat.

Już po zakończeniu piłkarskiej kariery, głos ws. zabrał Błaszczykowski. Opisując jednoznacznie relacje, jaka funkcjonuje, między nim a RL9.

– Nie ma między nami takiej relacji, że dzwonimy do siebie i wysyłamy SMS-y, ale takiej relacji nie było przez lata. Zauważyłem jednak, że zmieniła się nasza optyka. Nasze ego trochę spadło. Inaczej do tego podchodzimy, bo jesteśmy na takim etapie swoich żyć i karier, że zaczynamy bardziej podsumowywać niż walczyć. Mamy rodziny, dzieci. Gdy spotkamy się na ulicy, to nie będzie żadnego problemu – przyznał Błaszczykowski w rozmowie dla TVP Sport.

twitter

Warto dodać, że podczas pożegnanego występu „Kuby” w reprezentacji Polski, w meczu z Niemcami (1:0), doszło do symbolicznego przekazania warty. Błaszczykowski wyprowadził zespół w roli kapitana, a po szesnastu minutach, schodząc z boiska, uściskał Lewandowskiego i założył mu opaskę kapitańską na rękę.

Reprezentacja Polski zagra w barażach o Euro 2024

Biało-Czerwoni po nieudanych eliminacjach ME swojej szansy numer dwa będą szukać w rywalizacji barażowej. Polacy zagrają pod koniec marca półfinał z Estonią na PGE Narodowym. Jeśli Polska wygra, w finale czekać będzie wyjazdowe starcie ze zwycięzcą z pary Walia – Finlandia. Jak zatem widać, szanse na udział w przyszłorocznym Euro 2024 nadal są. Polacy muszą jednak naprawić to, co popsuli w fazie grupowej, jeśli chcą uczestniczyć w turnieju za naszą zachodnią granicą.

Dodajmy, że rozlosowano już grupy ME 2024. Jeśli Polacy uporają się z dwiema przeszkodami w barażach, w turnieju zagrają z Holandią, Francją i Austrią.

Czytaj też:
Zwrot akcji u Michała Probierza. Skreślony piłkarz może wrócić do kadry
Czytaj też:
Rewolucja w reprezentacji Polski. Wtedy będzie nieunikniona