Presja na Lechu Poznań. W zasięgu ręki są dwa trofea. „Nie patrzymy na przeciwników”

Presja na Lechu Poznań. W zasięgu ręki są dwa trofea. „Nie patrzymy na przeciwników”

Piłkarze Lecha Poznań
Piłkarze Lecha Poznań Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala/ Cyfrasport
Lech Poznań ma przed sobą sześć meczów Ekstraklasy, które zadecydują o tym, czy na 100-lecie klubu Kolejorz będzie miał co świętować. – Mamy dwóch rywali w walce o mistrzostwo i każdy czuje na sobie presję pozostałych – powiedział Dawid Kownacki w rozmowie z klubowymi mediami.

W PKO BP Ekstraklasie trwa zaciekły wyścig o mistrzostwo kraju. Na sześć spotkań przed końcem rozgrywek aż trzy drużyny na szczycie mają po tyle samo punktów. Mowa o Pogoni Szczecin, Rakowie Częstochowa i Lechu Poznań. Dawid Kownacki, przedstawiciel tej ostatniej drużyny, w rozmowie z klubowymi mediami wypowiedział się na temat szans Kolejorza na wygranie ligi.

Kownacki: Wytrzyma po prostu najmocniejszy

Walka o mistrzostw będzie ciężka dla każdej z drużyn. Nie tylko pod względem fizycznym, ale i psychicznym. – Wszystko cały czas jest w naszych nogach i w naszej głowie. Nie patrzymy na przeciwników, bo wiemy, że musimy wygrywać mecze, bo to nam może dać spełnienie założonego celu. Mamy dwóch rywali w walce o mistrzostwo i każdy czuje na sobie presję pozostałych – powiedział Dawid Kownacki w rozmowie z klubowymi mediami. – Końcówka sezonu na pewno będzie ciekawa, na pewno będzie trudna dla tych zespołów, również dla nas. Wytrzyma po prostu najmocniejszy – dodał jeszcze napastnik, który został do Lecha wypożyczony z Fortuny Duesseldorf.

Nie tylko o mistrzostwo kraju. Pozostał jeszcze puchar

Lech Poznań ma przed sobą jeszcze mecze z Wisłą Płock, Górnikiem Łęczna, Stalą Mielec, Piastem Gliwice, Wartą Poznań i Zagłębiem Lubin. Jednakże to nie wszystko, co czeka podopiecznych Macieja Skorży, ponieważ Kolejorz może wywalczyć jeszcze pierwsze miejsce w Fortuna Pucharze Polski. W finale rozgrywek Lech zmierzy się z Rakowem Częstochowa.

Czytaj też:
Piotr Nowakowski ogłosił koniec reprezentacyjnej kariery. Nikt nie spodziewał się takiej decyzji

Opracował:
Źródło: WPROST.pl