Niesamowita skuteczność reprezentanta Polski. Z nim w składzie drużyna nie przegrywa

Niesamowita skuteczność reprezentanta Polski. Z nim w składzie drużyna nie przegrywa

Bartosz Salamon (po prawej)
Bartosz Salamon (po prawej)Źródło:PAP / Leszek Szymański
Bartosz Salamon w meczu z Walią spisał się solidnie, wchodząc z ławki rezerwowych w trudnym momencie. Okazuje się, że środkowy obrońca jest talizmanem kadry.

Bartosz Salamon wrócił do reprezentacji Polski po zawieszeniu za wykrycie w jego organizmie niedozwolonych substancji. Wcześniej środkowy obrońca oczywiście musiał zasłużyć na powołanie. Po przymusowej przerwie od gry spisywał się na tyle dobrze w barwach Lecha Poznań, że selekcjoner polskiej kadry Michał Probierz zdecydował się na niego postawić. To okazał się trafny wybór.

Bartosz Salamon talizmanem reprezentacji Polski

W finale baraży do Euro 2024 Bartosz Salamon pojawił się na boisku w ostatnim kwadransie drugiej połowy, zmieniając Jana Bednarka. 32-latek wprowadził spokój w poczynania obronne, był bardzo pewny siebie i należał oczywiście do grona piłkarzy, którzy pomogli zachować zespołowi czyste konto. Później Polacy wywalczyli awans na turniej w Niemczech po wygraniu konkursu rzutów karnych wynikiem 5:4.

I tutaj pojawia się ciekawostka. Brak porażki z Walią oznacza, że Salamon kontynuuje piękną serię występów bez przegranych w barwach reprezentacji Polski. Dotychczas Salamon grał z orzełkiem na piersi 12 razy i w każdym przypadku biało-czerwoni wygrywali lub remisowali!

twitter

Salamon kandydatem do gry na Euro 2024

Jeśli chodzi o dokładnie statystyki, to wtedy, kiedy defensor grał na boisku w narodowych barwach, to wówczas Polska zwyciężała siedem razy i pięciokrotnie remisowała. Salamon zaliczył debiut w kadrze w 2013 roku w spotkaniu eliminacji do mistrzostw świata w Brazylii, a rywalem naszych zawodników było wtedy San Marino.

Łącznie połowa spotkań, które 32-latek rozegrał dla reprezentacji, to były pojedynki towarzyskie. Mimo wszystko jego bilans zasługuje na uwagę i pokazuje, że z nim na boisku nie przegrywamy. Oczywiście piłkarz Lecha będzie jednym z kandydatów do gry w podstawowym składzie podczas Euro 2024, o ile utrzyma formę i odpowiednie zdrowie. Udział w mistrzostwach Europy rozpoczynamy 16 czerwca od meczu z Holandią w Hamburgu.

Czytaj też:
Michał Probierz nie wytrzymał. Poszło o Jana Bednarka
Czytaj też:
Reprezentant Polski nominowany przez UEFA. Zabłysnął w barażach

Opracował:
Źródło: WPROST.pl