To z tych krajów Grzegorz Krychowiak dostał oferty. W grę wchodzi też powrót do Polski

To z tych krajów Grzegorz Krychowiak dostał oferty. W grę wchodzi też powrót do Polski

Grzegorz Krychowiak w barwach FK Krasnodar
Grzegorz Krychowiak w barwach FK KrasnodarŹródło:Newspix.pl / Marcin Szymczyk / FotoPyK
Grzegorz Krychowiak stał się łakomym kąskiem na międzynarodowym rynku transferowym. Defensywnym pomocnikiem interesują się kluby z trzech krajów. W grę wchodzą topowe ligi.

Grzegorz Krychowiak robi wszystko, aby jak najszybciej móc zmienić klub. Obecnie wciąż jest związany umową z FK Krasnodar, aczkolwiek nie chce dalej występować w tej drużynie. Ma to oczywiście związek z inwazją wojsk Władimira Putina na Ukrainę. Polak zbuntował się przeciwko swojemu rosyjskiemu klubowi, wyrażając w ten sposób sprzeciw wobec wojny.

Grzegorz Krychowiak chce odejść z Krasnodaru

Dodatkowo FIFA w ostatnich dniach ogłosiła zmianę reguł transferowych dla zawodników występujących między innymi właśnie w tym kraju. Chodzi o to, że mogą oni odchodzić na zasadzie bezpłatnego wypożyczenia do innych drużyn bez większych komplikacji. Warunkiem jest dopięcie transferu do 7 kwietnia. Krychowiak chciałby jednak zamknąć temat odejścia z Krasnodaru jeszcze przed zgrupowaniem reprezentacji Polski, które rozpocznie się 21 marca.

Hiszpania, Niemcy i Polska – z tych krajów ma oferty Grzegorz Krychowiak

Z informacji Piotra Koźmińskiego z redakcji portalu sportowefakty.wp.pl wynika, że na brak zainteresowania nasz kadrowicz nie może narzekać. Spłynęły bowiem do niego oferty z silnych lig europejskich. Zainteresowanie usługami Krychowiaka wyrażają bowiem ekipy z Hiszpanii oraz Niemiec – w obu przypadkach chodzi o zespoły z najwyższych poziomów rozgrywkowych. Zwłaszcza w Primera División Polak ma bardzo dobra opinię z czasów gry w Sevilli, z którą triumfował między innymi w Lidze Europy.

Niedawno w mediach pojawił się także temat jego ewentualnego wypożyczenia do Legii Warszawa. Jacek Zieliński, dyrektor sportowy, miał nawet podjąć wstępnie kroki dotyczące transferu. Nawet ten kierunek ponoć nie jest wykluczany przez piłkarza, któremu zależy na tym, by utrzymać rytm meczowy i trafić do drużyny, w której będzie ważną postacią.

Czytaj też:
Jan Tomaszewski ostro zaatakował polskich piłkarzy. Mówił o grze dla „rodaków ludobójców”