Omielańczuk przegrywa na gali prestiżowej organizacji. Walka o pas się oddala?

Omielańczuk przegrywa na gali prestiżowej organizacji. Walka o pas się oddala?

Daniel Omielańczuk na gali ACA 114
Daniel Omielańczuk na gali ACA 114
Daniel Omielańczyk w  pojedynku na szycie gali ACA mierzył się z Jewgienijem Gonczarowem. Polak był jednak wyraźnie słabszy i po porażce przez TKO oddalił się od walki o pas organizacji.

Daniel Omielańczuk zmierzył się w walce wieczoru z Jewgienijem Gonczarowem na gali ACA 128 w Mińsku. Polak był bardziej doświadczony od swojego rywala. Stoczył 37 walk, z czego 25 wygrał, 11 przegrał, a jedna zakończyła się remisem. Z kolei Rosjanin zwyciężał 17-krotnie, a trzy razy musiał uznać wyższość rywali. Dla Omielańczuka to był drugi pojedynek w tym roku. Wcześniej walczył w kwietniu, gdzie pokonał jednogłośną decyzją sędziów Daniela Jamesa.

Starcie z Gonczarowem było dla Polaka bardzo trudne. 35-letni Rosjanin był bowiem byłym mistrzem w kategorii ciężkiej. Polak również miał szansę na zdobycie tytułu, ale w listopadzie 2020 r. przegrał po knock-oucie z Tonym Johnsonem. Omielańczuk liczył na to, że ewentualna wygrana z Gonczarowem da mu kolejną szansę na zdobycie pasa ACA.

Daniel Omielańczuk – Jewgienij Gonczarow na gali MMA ACA 128 w Mińsku

Pierwszą rundę Omielańczuk rozpoczął od kilku niskich kopnięć, ale po kilkudziesięciu sekundach doszło do groźnej wymiany ciosów z Gonczarowem. Po dwóch minutach Polakowi udało się przechwycić kopnięcie Rosjanina. Omielańczuk poszedł do parteru, ale Gonczarowowi udało się zdobyć pozycję „z góry”, gdzie zadawał ciosy Polakowi. Na minutę przed końcem rundy walka przeniosła się do stójki.

Na początku drugiej rundy Rosjanin skutecznie poszedł po nogi Omielańczuka i znowu miał dominującą pozycję w parterze. Gonczarow przez niemal całą rundę konsekwentnie rozbijał Polaka, a ostatnich sekundach Omielańczuk oddał plecy rywalowi.

Początek trzeciej rundy to powtórka z drugiej. Tym razem Polakowi udało się jednak szybko wstać, niestety po chwili znowu oddał plecy, co wykorzystywał Gonczarow. Po kilku młotkowych Omielańczuk przestał się bronić i sędzia musiał przerwać pojedynek.

Czytaj też:
Masternak zwycięża w jubileuszowej walce. Jest coraz bliżej starcia o mistrzostwo świata

Źródło: WPROST.pl