„Pudzian” zwyciężył w walce z „Jurasem”. Zdecydowały ciosy w parterze

„Pudzian” zwyciężył w walce z „Jurasem”. Zdecydowały ciosy w parterze

KSW 61. Mariusz Pudzianowski - Łukasz Jurkowski
KSW 61. Mariusz Pudzianowski - Łukasz Jurkowski Źródło: Twitter / KSW
W walce wieczoru na gali KSW 61 Mariusz Pudzianowski wygrał z Łukaszem Jurkowskim. „Pudzian” zdominował w parterze „Jurasa”. Jurkowski próbował pokonać rywala obrotówkami, ale nie udało mu się celnie trafić rywala.

Mariusz Pudzianowski w walce wieczoru KSW 61 zmierzył się z Łukaszem Jurkowskim. Na ważeniu pomiędzy zawodnikami nie było złej atmosfery. „Juras”, który wraca do klatki po dwóch latach przerwy, na wagę wszedł w stroju z napompowanymi mięśniami. Jurkowski jest najcięższy w swojej karierze. Na wagę wniósł 113 kilogramów, co było widać po jego sylwetce. Zazwyczaj walczy w limicie do 93 kg.

KSW 61. Mariusz Pudzianowski vs. Łukasz Jurkowski

„Juras” żartował, że nie będzie chciał pobić rekordu, jeśli chodzi o nokaut i będzie zadowolony jak uda mu się pokonać „Pudziana” w 11 sekund. Z kolei Pudzianowski wręczył swojemu rywalowi pięć pudełek pizzy i butelkę whisky. – Wiem, że musiałeś odstawić pizzę i swoje ulubione trunki. Masz ode mnie znieczulenie, bo po walce będzie bolało – powiedział „Pudzian”. Juras zripostował, że „ma już przygotowany lód dla Pudzianowskiego, a sam użyje sobie do trunku”.

W klatce Jurkowski, który miał w narożniku wsparcie od mistrza UFC Jana Błachowicza, zaczął od obrotówki. Pudzianowski odpowiedział kopnięciem. W pierwszej części pierwszej rundy zawodnicy podeszli do siebie z szacunkiem. „Pudzianowi” udało się obalić „Jurasa” po przechwyceniu jednego z kopnięć. Pudzianowski, zadając uderzenia z góry, kontrolował sytuację do gongu.

KSW 61. „Pudzian” konsekwentnie rozbijał „Jurasa”

Drugą rundę „Pudzian” rozpoczął od obalenia rywala i konsekwentnie rozbijał Jurkowskiego uderzeniami. „Juras” nie potrafił odpowiedzieć na ciosy i pod koniec drugiej rundy zaczął coraz bardziej desperacko się bronić. Jurkowskiemu udało się dotrwać do końca rundy.

W trzeciej rundzie wyraźnie zmęczonemu „Jurasowi” udało się w końcu trafić obrotówką Pudzianowskiego. Potem doszło jednak do powtórki z poprzednich rund. „Pudzian” sprowadził walkę do parteru i konsekwentnie obijał Jurkowskiego. W końcu sędzia zdecydował się przerwać pojedynek.

twitter

Łukasz Jurkowski: Mariusz Pudzianowski 10 razy lepiej walczy, niż trenuje

- Daliście mi siły, kiedy mi ich brakowało – powiedział po walce „Juras”. Jurkowski podkreślił, że „Pudzianowski 10 razy lepiej walczy, niż trenuje”. – W mojej głowie wyglądało to inaczej, niż pokazuje to moja twarz. Nie oszukam czasu – mówił „Juras”.

Czytaj też:
Szymański wygrywa z Desmae na KSW. Przez chwilę było gorąco

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także