Ukraińcy opublikowali „listę wstydu”. Oni wspierają wojnę

Ukraińcy opublikowali „listę wstydu”. Oni wspierają wojnę

Taras Chtiej i Jewgienij Klimow
Taras Chtiej i Jewgienij Klimow Źródło: Newspix.pl / Łukasz Laskowski, EXPA
Ministerstwo młodzieży i sportu Ukrainy opublikowało listę 770 nazwisk sportowców, którzy popierają wojnę w ich kraju. Nie brakuje znanych postaci sprzyjających Władimirowi Putinowi.

Od lutego 2022 roku trwa wojna w Ukrainie. W większości dyscyplin sportowcy z Rosji nie mają prawa startu. Istnieją wyjątki pokroju tenisa, gdzie zawodnicy mogą startować pod neutralną flagą, lecz generalnie w międzynarodowym oficjalnym sporcie już kolejny rok nie ma oficjalnych przedstawicieli.

Ukraińcy z „listą wstydu” rosyjskich sportowców

Ukraina, a także wiele innych państw (w tym Polska) cały czas twardo oponują przeciwko luzowaniom sankcji wobec rosyjskich sportowców. Ministerstwo młodzieży i sportu opublikowało listę 770 atletów (byłych i obecnych) z 53 dyscyplin, którzy mniej lub bardziej otwarcie sprzyjają rozlewowi krwi na Ukrainie i Władimirowi Putinowi. Każdy przypadek jest indywidualnie opisany w jezyku angielskim wraz z dowodami (cytatami lub zdjęciami).

Tym samym Ukraińcy chcą dać sygnał Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu, który dopuścił sportowców z Rosji do igrzysk w Paryżu, aby przemyślał swoją decyzję. W teorii prawo startu maja indywidualni atleci, którzy w żaden sposób nie poparli konfliktu zbrojnego.

Przeglądając listę można natrafić na wiele znanych nazwisk. Częśc z aktywnych sportowców to zarazem żołnierze, więc ich obecność w zestawieniu jest oczywista. Spośród znanych nazwisk można natrafić na byłych mistrzów świata w boksie Nikołaja Wałujewa czy Aleksandra Powietkina, kontrowersyjnego skoczka Jewgienija Klimowa czy byłego reprezentanta Rosji w siatkówce Tarasa Chtieja.

facebook

Walka o wyjazd na igrzyska w Paryżu

Igrzyska olimpijskie w Paryżu zaplanowano w dniach 26 lipca – 11 sierpnia 2024 roku. Z Tokio Rosyjski Komitet Olimpijski (Rosja była zawieszona przez Światową Agencję Antydopingową z powodu masowego łamania przepisów) przywiózł 58 medali, z czego 20 złotych.

Czytaj też:
Rosyjska mistrzyni olimpijska zdyskwalifikowana. Jej sukcesem chwalił się Putin
Czytaj też:
Polak może wyrzucić Rosję i Białoruś z igrzysk olimpijskich? Zaskakujący obrót sprawy

Opracował:
Źródło: WP SportoweFakty, WPROST.pl