Niespodzianka przed olimpijskim konkursem skoków. Piąty zawodnik klasyfikacji Pucharu Świata nie wystartuje

Na igrzyskach olimpijskich nie obowiązują kwoty znane z Pucharu Świata, przez co każda z nacji może wystawić tylko czterech skoczków. Dylematu nie miał Alexander Stoeckl, który w związku z nieobecnością zakażonego koronawirusem Johanna Andre Forfanga, miał do dyspozycji tylko czterech podopiecznych. Forfanga wprawdzie ma zastąpić w kadrze Robin Pedersen, ale będzie on tylko rezerwowym na wypadek, gdyby któryś z jego kolegów nie mógł wystartować.
Również Michal Doleżal po środowych i czwartkowych treningach musiał skreślić jednego z podopiecznych. Padło na Stefana Hulę, który na dużej skoczni prezentował się słabiej niż Cene Prevc. Ciekawie wyglądała również rywalizacja u Austriaków, gdzie prawo występu w kwalifikacjach stracił Daniel Tschofenig. U Niemców po treningach „odpadł” z kolei Stephan Leyhe.
Pekin 2022. Anze Lanisek nie wystartuje
Na starcie kwalifikacji zabraknie również Anze Laniska, czyli piątego skoczka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Najwyżej notowany w tym zestawieniu Słoweniec już na treningach na skoczni normalnej nie prezentował się najlepiej, ale i tak trener Robert Hrgota postanowił obdarzyć go zaufaniem, skreślając tym samym świetnie spisującego się Cene Prevca. Była to zaskakująca decyzja, chociaż Lanisek podczas zawodów potwierdził klasę i zajął przyzwoite, 12. miejsce.
Hrgota kilka dni później postanowił wprowadzić roszady w składzie. Podczas piątkowych kwalifikacji Laniska zastąpi wspomniany wcześniej Cene Prevc, który na czwartkowych treningach zajmował kolejno 29., 10. i 30. miejsce. Skład kadry uzupełnią Lovro Kos, Timi Zajc i Peter Prevc.