To nie był łatwy mecz dla Igi Świątek. Polka potwierdziła klasę i zagra w ćwierćfinale French Open

Dodano:
Iga Świątek Źródło: Newspix.pl / ABACA
Iga Świątek w walce o ćwierćfinał French Open zmierzyła się z Qinwen Zheng, która w pierwszym secie wysoko postawiła poprzeczkę Polce. Ta jednak w kolejnych partiach potwierdziła swoją dominację i wygrała mecz czwartej rundy Rolanda Garrosa.

Iga Świątek przystąpiła do zmagań we French Open w roli faworytki do końcowego triumfu w prestiżowym turnieju. Liderka światowego rankingu wysoką formę potwierdza od początku zmagań na paryskich kortach, w pierwszych trzech spotkaniach nie tracąc żadnego seta. Polka najpierw ograła Łesię Curenko, później wyeliminowała Alison Riske, a w trzeciej rundzie poradziła sobie z Danką Kovinić, chociaż reprezentantka Czarnogóry wysoko postawiła poprzeczkę naszej reprezentantce.

Roland Garros 2022. Iga Świątek przegrała pierwszą partię

Turniejowa „jedynka” w walce o ćwierćfinał zmierzyła się z 19-letnią Zheng Qinwen, która po drodze dość nieoczekiwanie pokonała Simonę Halep. Początek poniedziałkowego spotkania był wyrównany, a pierwszy gem grany na przewagi. Ostatecznie górą przy własnym podaniu była Świątek, która w kolejnym gemie zdołała przełamać Chinkę i podwyższyć prowadzenie na 2:0.

Rywalka odpowiedziała przełamaniem powrotnym w piątym, wyrównanym i ponownie granym na przewagi gemie. Chinka zaprezentowała przy tym skuteczną grę w obronie i wykorzystała błędy Polki. Plasująca się na 74. miejscu w światowym rankingu zawodniczka wprawdzie przegrała kolejne dwa gemy, ale od stanu 2:5 była w stanie doprowadzić do wyrównania. Stało się tak, mimo że Świątek przy stanie 5:3 miała piłki setowe i była o krok od triumfu w partii. Polka jednak nie ustrzegała się błędów, przez co rywalce udało jej się ją przełamać.

Liderka światowego rankingu po raz kolejny miała piłkę setową w dwunastym gemie. Przy stanie 6:5 niespełna 21-letnia zawodniczka nie trafiła jednak forhendem, a następnie po długiej wymianie przegrała gema. Tie-break należał z kolei do Zheng, która wprawdzie przegrywała już trzema punktami, ale odwróciła losy rywalizacji i wygrała 7:5.

French Open. Iga Świątek zdeklasowała Chinkę

Druga partia lepiej rozpoczęła się dla Świątek, która już w pierwszym gemie bez straty punktu przełamała rywalkę. Polka nie miała też problemu z utrzymaniem własnego podania, a wyraźnie słabnąca Chinka miała coraz większe problemy z nawiązaniem wyrównanej rywalizacji. Zheng została po raz kolejny przełamana w trzecim gemie, kiedy to liderka światowego rankingu popisała się m.in. bezbłędnym returnem.

Przy stanie 3:0 dla Świątek Chinka poprosiła o przerwę medyczną, a 19-latce z pomocą ruszyła fizjoterapeutka. To jednak i tak niewiele się zdało, ponieważ Polka po wznowieniu gry pewnie zmierzała po triumf w secie, który wygrała 6:0 po nieco ponad 30 minutach walki na korcie.

Roland Garros 2022. Iga Świątek w ćwierćfinale

Podobnie jak w drugim secie, również trzecią partię Świątek rozpoczęła od przełamania rywalki. W kolejnym gemie Polka wygrała ważną wymianę przy siatce, a następnie przypieczętowała zwycięstwo w gemie i utrzymała własne podanie. Rywalka, która najwyraźniej zaczęła wracać do poziomu prezentowanego w pierwszej partii, starała się jednak jak najbardziej utrudnić zadanie Świątek. Zheng wygrała gema przy własnym podaniu i zminimalizowała straty do starszej i bardziej utytułowanej rywalki (1:2).

Chinka z minuty na minutę prezentowała się pewniej. Mimo to Świątek udało się utrzymać własne podanie (3:1) i wykonać kolejny krok do triumfu w partii i całym spotkaniu. Polka w kolejnym gemie miała okazję do przełamania rywalki, ale 19-latka po długich wymianach i grze na przewagi zdołała obronić swój serwis (3:2).

Końcówka partii należała do Świątek, która najpierw utrzymała własne podanie, a następnie znowu przełamała rywalkę (5:2). Liderka światowego rankingu „kropkę nad i" postawiła przy swoim serwisie, wygrywając partię 6:2, a całe spotkanie 2:1 (6:7), 6:0, 6:2). Tym samym Polka awansowała do ćwierćfinału French Open, gdzie jej rywalką będzie Jessica Pegula.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...