Były reprezentant Polski stanowczo o grze jednym napastnikiem. Wskazał partnera dla Roberta Lewandowskiego

W czwartek 20 października Czesław Michniewicz ogłosi szeroką kadrę, która będzie miała szansę pojechać na mundial w Katarze. Dziennikarze Sportowych Faktów porozmawiali z 46-krotnym reprezentantem Polski na temat mistrzostw świata i formy Biało-Czerwonych.
Jacek Ziober, który występował w przeszłości w ŁKS Łódź, Montpellier, Osasunie, Amice Wronki i Tampa Bay Mutiny uważa, że powołanie czterech bramkarzy przez Czesława Michniewicza, to nie jest dobry pomysł. – A czy któryś z nich ma zagrać w polu? – pyta retorycznie, dodając, że szkoleniowiec nie zdecyduje się na taki ruch.
Ziober: Nie widzę Glika i Bednarka w trójce
Swoją ocenę formy kadrowiczów Ziober rozpoczął od Kamila Glika. – Jest silny, ambitny, potrafi znieść ból, ale drugą kwestią jest forma – przyznał, odwołując się do Bednarka, który nie gra regularnie w klubie.
Przy szybkich zawodnikach ta dwójka miałaby niesamowite problemy. Na dziś nie widzę Glika i Bednarka w formacji z trójką obrońców – kontynuował.
Jeśli chodzi o formację defensywną, to były reprezentant pochwalił Jakuba Kiwiora. – Potrafi rozegrać piłkę, z nim można zaryzykować grę od tyłu czego nie można powiedzieć o Gliku i Bednarku w obecnej formie – przyznał.
Ziober: Nie możemy sobie pozwolić na grę z jednym Lewandowskim
Jacek Ziober wypowiedział się również na temat gry w ataku. Zdaniem byłego piłkarza Robertowi Lewandowskiemu trzeba pozwolić grać to, co w klubie. – Nie możemy sobie pozwolić na grę jednym Lewandowskim. Dziś ustawiłbym Karola Świderskiego do pary z nim – stwierdził, dodając, że „Świder” zaimponował mu swoją postawą w ostatnich meczach.
Kiedy Świderski jest na boisku, mam wrażenie, że inaczej czuje się Lewandowski. Jest tam, gdzie potrzeba w odpowiednim momencie – podkreślił.