Polska lekkoatletka powalczy o rekord świata? „To talent, jakiego w polskim wieloboju nigdy nie było”

Polska lekkoatletka powalczy o rekord świata? „To talent, jakiego w polskim wieloboju nigdy nie było”

Adrianna Sułek
Adrianna Sułek Źródło: Newspix.pl / Marek Biczyk
Polscy lekkoatleci myślami są przy najbliższych startach podczas Halowych Mistrzostw Świata. Jak zwykle kibice spodziewają się przynajmniej kilku medali. Jeden z nich może dostarczyć jeden z największych polskich talentów w wieloboju.

Oczy polskich kibiców skierowanie będą w najbliższych dniach na Planicę oraz Stambuł. W Słowenii walczą polscy narciarze, a w Turcji najlepsi lekkoatleci. Choć nie ma tam kilku polskich gwiazd, to raczej nikt nie wyobraża sobie Halowych Mistrzostw Europy bez medali. Jednego z nich możemy spodziewać się w pięcioboju.

Świetna forma polskiej lekkoatletki przed HME

Adrianna Sułek bardzo dobrze weszła w 2023 rok. Polka ustanowiła dwa tygodnie temu nowy rekord Polski w pięcioboju (4860 punktów). Do wyniku rekordzistki świata, Ukrainki Natalii Dobryńskiej, brakuje jej 153 punktów. Sama zainteresowana z pewnością siebie opowiadała, że chciałby go pobić już w tym sezonie. W rozmowie z portalem sport.pl Sebastian Chamara, były polski wieloboista, pochwalił nastawienie zawodniczki, dodając, że Sułek nie rzuca słow na wiatr.

– Ona się nie kryguje. I świetnie! Pamiętam, że jak dawno temu trenowałem w Stanach, to każdy amerykański sportowiec mówił, że będzie mistrzem świata. Można było się z tego śmiać, ale prawda jest taka, że to podejście buduje człowieka, napędza go, daje mu pewność siebie. Ada ma sportową świadomość, zdaje sobie sprawę z tego, że jest bardzo mocna, że wiele potrafi, a do tego ma też świadomość, że musi spełnić określone warunki, żeby to się stało. To nie są czcze słowa, zapowiedzi Ady znajdują potwierdzenie w wynikach. Myślę, że to jak ona stawia sprawę napędza ją, napędza kibiców, powoduje, że wszyscy się tym interesujemy – powiedział Chmara.

Polski ekspert o Adriannie Sułek

Obecny ekspert telewizyjny odniósł się także do szumu, jaki powstał wokół Sułek. Zdaniem halowego mistrza świata i Europy, należy ze spokojem podchodzić do startów polskiej wieloboistki. Chmara nie ukrywa, że mamy do czynienia z zawodniczką o ogromnym potencjale.

– Oczywiście myśmy od dawien dawna trąbili, że to jest wielki talent. Osobiście to robiłem, widząc, jak ta dziewczyna jest wychowywana przez mojego trenera, świętej pamięci Wieśka Czapiewskiego. Znam ją od samego początku jej treningów i wiem, że to jest taki talent, jakiego w polskim wieloboju nigdy nie było. Dlatego moja propozycja jest taka: obserwujmy Adę ze spokojem i trzymajmy kciuki, żeby po prostu robiła swoje. Bo jak będzie robiła swoje, to absolutnie wszystko jest dla niej możliwe – podsumował Chmara.

Adrianna Sułek powalczy o złoto Halowych Mistrzostw Europy

Polka w piątek od samego rana rozpocznie rywalizacje w pięcioboju. Konkurencje rozpocznie bieg na 60 metrów, a zakończy bieg na 800 metrów. Halowa wicemistrzyni świata z Belgradu jest stawiana w gronie faworytek do złotego medalu.

Czytaj też:
Oto terminarz Halowych Mistrzostw Europy w lekkoatletyce. Kiedy starty Polaków?
Czytaj też:
Aleksander Matusiński wyjaśnił, dlaczego polskie biegaczki nie wystąpią w HME. Łączy je jedno

Źródło: sport.pl