Były menedżer Lewandowskiego usłyszał nowe zarzuty. Kucharski ujawnił dziennikarzom za wiele?

Były menedżer Lewandowskiego usłyszał nowe zarzuty. Kucharski ujawnił dziennikarzom za wiele?

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza/fotopyk
W środę 7 kwietnia Prokuratura Regionalna w Warszawie przedstawiła Cezaremu Kucharskiemu uzupełnione zarzuty w śledztwie dotyczącym szantażowania Roberta Lewandowskiego i Anny Lewandowskiej. Jak donosi „Business insider”, chodzi o kwestię ujawniania niemieckim dziennikarzom szczegółów kontraktowych piłkarza.

Do zarzutów dotyczących rzekomego szantażu, prokuratura dołączyła teraz oskarżenia o ujawnienie przedstawicielom zagranicznej prasy poufnych informacji. Cezary Kucharski, który zgodził się na podawanie swoich danych, miał przekazywać mediom informacje uzyskane podczas pełnienia obowiązków menedżera. Chodzi m.in. o szczegóły kontraktów sportowych Lewandowskiego, kontraktów reklamowych oraz jego zeznań podatkowych.

Podczas przesłuchania biznesmena prokurator zarzucił mu, że „od sierpnia 2020r. do drugiej połowy września 2020r., wbrew przyjętemu przez siebie zobowiązaniu do zachowania poufności, ujawnił przedstawicielowi zagranicznych mediów informacje, z którymi zapoznał się jako menedżer sportowca”.

Według wiedzy śledczych, miał on przekazywać mailowo „kopie kontraktów reklamowych zawartych z międzynarodowymi koncernami z branży odzieżowej, spożywczej oraz elektronicznej, a także kopie kontraktów, które piłkarz w 2010 oraz 2016 roku podpisał z niemieckimi klubami piłkarskimi”. Informacje w tym zakresie przekazał prokurator Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Ujawniono również dane Anny Lewandowskiej

Wśród ujawnionych dokumentów były nie tylko zeznania podatkowe Roberta Lewandowskiego, ale też jego żony, Anny. „W ocenie prokuratora działanie podejrzanego wypełniają znamiona przestępstw z art. 266 paragraf 1 kodeksu karnego oraz z art. 107 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Opisane czyny w znacznym stopniu potwierdzają zasadność stawianego Cezaremu K. zarzutu dotyczącego szantażowania piłkarza” – przekazał prokurator Saduś. Cezary Kucharski nie przyznał się do tych zarzutów i odmówił odpowiedzi na pytania prokuratora.

Zatrzymanie Cezarego Kucharskiego

Cezary Kucharski został zatrzymany 27 października 2020 roku i usłyszał zarzut szantażu . Kucharski był w przeszłości agentem Lewandowskiego, obecnie piłkarza Bayernu Monachium. Zdaniem śledczych Kucharski miał domagać się od Lewandowskiego 20 mln euro. Były menedżer nie przyznał się do winy.

Były agent piłkarza ze swojej strony pozwał z kolei Lewandowskiego, domagając się od niego 39 mln zł za rozliczenie wspólnych interesów. W odpowiedzi na ten pozew adwokaci gwiazdy Bayernu złożyli zawiadomienie do prokuratury, w którym oskarżyli Kucharskiego o szantaż.

Robert Lewandowski został przesłuchany, jest opinia biegłych

Kluczowe dla sporu maja być nagrania, którymi dysponuje Lewandowski: jedno z września 2019 r., drugie – stycznia 2020. To właśnie one miały świadczyć o tym, że Kucharski próbował szantażować Lewandowskiego. 5 lutego prokuratura zabezpieczyła telefony i laptopa piłkarza.

Regionalna w Warszawie powołała biegłego, który miał sprawdzić autentyczność nagrań. – Z ustaleń biegłego wynika, że nagrania rozmów, których oględzin dokonał prokurator na początkowym etapie śledztwa są identyczne z materiałami zapisanymi w pamięciach przebadanych telefonów – powiedział Business Insider Polska prok. Marcin Saduś.

Źródło: Business Insider Polska
 0

Czytaj także