T-ME: Lech znowu "zaskakuje". Lanie od beniaminka

T-ME: Lech znowu "zaskakuje". Lanie od beniaminka

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Kadr z meczu (fot. NORBERT BARCZYK / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Kolejna porażka mistrzów Polski. Lech Poznań nieoczekiwanie przegrał w Mielcu z beniaminkiem T-Mobile Ekstraklasy. Termalica Bruk-Bet Nieciecza ograła "Kolejorza" 3:1.
Gospodarze spotkania w Mielcu nie przestraszyli się Lecha, który w czwartek awansował do fazy grupowej Ligi Europy, i bardzo szybko wzięli się do pracy.

Już w 16. minucie Plizga uderzył na bramkę Buricia, który odbił piłkę do boku. W siatce umieścił ją Kędziora. Gracze z Niecieczy poszli za ciosem i 10 minut później było 2:0. Plizga zagrał na wolne pole, a Pleva uderzył na bramkę. Piłka przetoczyła się pod interweniującym Buriciem. Gdzie była obrona Lecha - nie wiadomo.

Po przerwie Lechici wreszcie wzięli się do gry. W 69. minucie gola kontaktowego strzelił Formella. Goście nadal naciskali, Jarecki wybijał nawet piłkę z linii bramkowej... twarzą, ale trzy punkty zostały w Mielcu. W 88. minucie graczy "Kolejorza", którzy otworzyli się w poszukiwaniu gola na 2:2, skarcił w 88. minucie Babiarz.

Wynik do końca spotkania nie uległ zmianie.

Fatalna seria

Podopieczni Macieja Skorży nie wygrali po dzisiejszej porażce już piątego meczu z rzędu. Wcześniej przegrali z Piastem, Zagłębiem oraz Wisłą i zremisowali z Koroną. W efekcie Lechici są bardzo blisko... strefy spadkowej.

Wprost.pl
 1

Czytaj także