Zaskakujące informacje. Wiadomo, gdzie może trafić Wojciech Szczęsny

Zaskakujące informacje. Wiadomo, gdzie może trafić Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny Źródło: Newspix.pl
Po siedmiu latach gry w Juventusie Wojciech Szczęsny może zmienić klub. Angielskie media podały niespodziewany kierunek transferu.

Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że Wojciech Szczęsny pozostanie w Juventusie do końca kariery. Polski bramkarz ugruntował sobie pozycję we włoskiej piłce, stając się jednym z najlepszych zawodników na swojej pozycji w Serie A. Do tego wielokrotnie potwierdzał wysokie umiejętności podczas meczów reprezentacji Polski. W Juventusie jednak zachodzą pewne zmiany. Niebawem do klubu z Monzy może trafić Michele Di Gregorio, a Szczęsny nie przedłużył jeszcze wygasającego w czerwcu 2025 roku kontraktu.

Arsenal skusi się na Szczęsnego?

Według informacji „The Standard”, 34-latka do siebie spróbuje ściągnąć Arsenal. Dotychczas ten kierunek nie przebijał się w sferze medialnej, a przypomnijmy, że w przeszłości Szczęsny bronił barw Kanonierów w latach 2006-2015. To tam rozpoczął wielką zagraniczną karierę po przejściu z Legii Warszawa.

W Arsenalu rozegrał 181 meczów. Był jeszcze zakontraktowany w klubie w latach 2015-2017, ale w tym okresie wypożyczała go AS Roma, skąd trafił już do Juventusu, w którym występuje do dziś. Zdążył uzbierać w zespole Starej Damy już 250 spotkań.

David Raya z konkurencją

Nie dziwi, że Arsenal szuka nowego golkipera. Z klubem latem pożegna się Aaron Ramsdale, który stał się zawodnikiem rezerwowym. Ta rola nie przypada mu oczywiście do gustu, więc spróbuje poszukać okazji do gry.

Pierwszym bramkarzem drużyny prowadzonej przez Mikela Artetę jest obecnie David Raya. Działacze są przekonani, iż ten zawodnik potrzebuje odpowiedniej konkurencji na swoją pozycję, stąd pomyślano o Szczęsnym, który jest niezwykle doświadczonym bramkarzem, a w dodatku zna Arsenal od podszewki. Wydaje się, że najbliższe tygodnie będą decydujące w kontekście przyszłości gracza Juventusu.

Czytaj też:
Polski piłkarz gra w Rosji i świętuje Dzień Zwycięstwa. Zszokował kibiców
Czytaj też:
Wiadomo, dlaczego były selekcjoner nie wrócił do pracy. Przykra sprawa