Wielka kasa za Mateusza Kowalczyka. Wiadomo już, gdzie zagra talent z ŁKS-u Łódź

Wielka kasa za Mateusza Kowalczyka. Wiadomo już, gdzie zagra talent z ŁKS-u Łódź

Mateusz Kowalczyk i Pirulo
Mateusz Kowalczyk i Pirulo Źródło: Newspix.pl / Łukasz Grochala/Cyfrasport
To już niemal pewne, że Mateusz Kowalczyk niebawem opuści ŁKS Łódź i przeniesie się do znacznie silniejszej drużyny. Rycerze Wiosny zarobią na swoim młodym talencie duże pieniądze, które będą mogli zainwestować w niezbędne wzmocnienia.

Dotychczas wszystko wskazywało na to, że jeśli Mateusz Kowalczyk w ogóle zmieni klub, stanie się to wewnątrz Ekstraklasy. Środkowym pomocnikiem poważnie interesowały się dwie ekipy z najwyższego poziomu rozgrywkowego, aczkolwiek on postanowił wybrać jeszcze inną opcję. 25 lipca gruchnęła wiadomość, że przeniesie się on do Broenbdy z Kopenhagi. Dzień później otrzymaliśmy informację na temat tego, ile będzie kosztował 19-latek. Rozbieżności w doniesieniach są spore, ale ŁKS i tak będzie mógł liczyć na spory zastrzyk gotówki.

Mateusz Kowalczyk przejdzie do Broendby

Pierwotnie zainteresowanie Kowalczykiem wykazywały bowiem Górnik Zabrze oraz Raków Częstochowa. Młody pomocnik, chcąc zrobić krok naprzód, pierwotnie optował ponoć za przenosinami do zespołu Jana Urbana, gdzie też miałby większe szanse na regularną grę niż w ekipie mistrzów Polski.

Ostatecznie jednak jeden z najlepszych piłkarzy drużyny Kazimierza Moskala w ogóle nie zostanie w Polsce, lecz wyjedzie do Danii. Gdy do walki o jego usługi stanęło Broendby, szybko stało się jasne, że ten kierunek będzie znacznie bardziej atrakcyjny dla młodego piłkarza.

Ile zarobi ŁKS Łódź na Mateuszu Kowalczyku?

Klub z Kopenhagi miał Kowalczyka na oku już od dłuższego czasu, a pełne przekonanie co do niego zyskano po jego występach w młodzieżowej reprezentacji Polski do lat 19. Tam pomocnik grywał w podstawowym składzie, znalazł się też w kadrze na młodzieżowe mistrzostwa Europy i również w trakcie tego turnieju był podstawowym graczem. Dobre występy sprawiły, że Duńczycy postanowili w niego zainwestować.

Według doniesień Interii ŁKS może zarobić na nim sporą sumkę. Broendby zależało na czasie, więc postanowiło wyłożyć za niego kwotę zbliżoną do 1,5 miliona euro. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że Rycerze Wiosny dostaną za swojego zawodnika trzy razy mniejsze pieniądze. Inne informacje w tym temacie ma natomiast Piotr Świtalski z redakcji lksfans.pl. Jego zdaniem kwota podana w artykule Interii jest zdecydowanie przeszacowana, a realna wartość transferu Kowalczyka zamknie się w sumie od 500 do 800 tysięcy + ewentualny zysk procentowy od kolejnej sprzedaży zawodnika.

Czytaj też:
Maik Nawrocki ma nowy klub. Legia Warszawa sprzedała wielki talent za dobre pieniądze
Czytaj też:
Kiedyś Manchester United, teraz Śląsk Wrocław? To może być sensacyjny transfer

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Interia/Twitter