Malwina Smarzek nie zagra na mistrzostwach świata. Prezes PZPS zabrał głos

Malwina Smarzek nie zagra na mistrzostwach świata. Prezes PZPS zabrał głos

Malwina Smarzek
Malwina Smarzek Źródło: Newspix.pl / KACPER KIRKLEWSKI / 400mm.pl/NEWSPIX.PL
Stefano Lavarini ogłosił listę powołanych zawodniczek na zgrupowanie przed mistrzostwami świata. Powołania nie otrzymała Malwina Smarzek. Dziennikarze portalu Sport.pl postanowili zapytać o tę decyzję prezesa PZPS Sebastiana Świderskiego.

Tegoroczna edycja Ligi Narodów w wykonaniu Polek była bardzo przeciętna. Seria porażek sprawiła, że drużyna prowadzona przez Stefano Lavariniego nie awansowała do finałowego turnieju, rozgrywanego we Włoszech, choć spora część kibiców po cichu na to liczyła. Jednakże docelową imprezą w tym sezonie reprezentacyjnym są zbliżające się mistrzostwa świata.

We wtorek, 26 lipca szkoleniowiec naszej kadry za pośrednictwem Polskiego Związku Piłki Siatkowej przedstawił listę piętnastu zawodniczek, z którymi rozpocznie przygotowania do siatkarskiego mundialu. Z grupy tej w turnieju udziału nie weźmie tylko jedna siatkarka. Trzeba przyznać, że Stefano Lavarini zaskoczył kilkoma wyborami. Ostatecznie nie zdecydował powołać się Malwiny Smarzek, choć do samego końca kibice mogli mieć nadzieję, że 26-latka otrzyma swoją szansę.

Sebastian Świderski wypowiedział się o decyzji Stefano Lavariniego

Z drugiej jednak strony atakująca, która jeszcze nie tak dawno była jedną z liderek reprezentacji Polski, nie wystąpiła w ani jednym spotkaniu minionej Ligi Narodów, a przecież rozgrywki te były pewnym etapem przygotowań do mistrzostw świata. Zawodniczka twierdziła, że potrzebuje chwilę przerwy po sezonie klubowym, ponieważ musi zadbać o swoje zdrowie. W tym czasie drastycznie zmieniła swój wygląd, obcinając długie ciemne włosy, farbując je na blond, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych.

Dziennikarze wielokrotnie pytali włoskiego trenera o Malwinę Smarzek, lecz ten zbywał ich krótkimi odpowiedziami, jednocześnie odsyłając ich do samej 26-latki. Po podaniu listy powołanych na zgrupowanie przed mundialem również nie odniósł się do braku atakującej. Portal Sport.pl postanowił więc zapytać o tę decyzję Stefano Lavariniego prezesa PZPS Sebastiana Świderskiego.

– To decyzja trenera i on zna najlepiej powody, nie wypada, bym się wypowiadał w jego imieniu – zaznaczył i po chwili dodał. – Wybrał rozwiązanie najlepsze dla drużyny. Sam nie miałem w ostatnich miesiącach bezpośredniego kontaktu z Malwiną, ale rozmawiałem z jej menadżerem – powiedział.

Były siatkarz podkreślił także, że bardzo często rozmawia z 43-latkiem na temat sytuacji w kobiecej reprezentacji Polski. Przypomniał też, że Włoch podczas meczów Ligi Narodów znalazł się w trudnym położeniu, gdyż nie mógł skorzystać z etatowych atakujących. – Ciężko mieć pretensje do dziewczyn, bo wypadły z powodu problemów zdrowotnych. Przyjmujące, które grały z konieczności w ataku, walczyły na tyle, na ile mogły – dodał Sebastian Świderski.

Czytaj też:
Najnowszy ranking FIVB kobiet. Wiemy, które miejsce zajmują Biało-Czerwone

Opracował:
Źródło: Sport.pl
 0

Czytaj także