Reprezentantka Polski spokojna o formę. Im zawdzięcza sukces

Reprezentantka Polski spokojna o formę. Im zawdzięcza sukces

Siatkarka Grupa Azoty Chemika Police Martyna Łukasik
Siatkarka Grupa Azoty Chemika Police Martyna Łukasik Źródło: Newspix.pl / Hubert Bertin
Grupa Azoty Chemik Police nadal nie chce oddać pierwszego miejsca w tabeli Tauron Ligi. Jak mówi Martyna Łukasik, ostatnie porażki były tylko małym kryzysem. Teraz wraz z koleżankami skupia się na rywalizacji na własnym podwórku.

Grupa Azoty Chemik Police po słabym sezonie 2022/2023 próbuje zmazać plamę i powalczyć o mistrzostwo Polski. Póki co radzą sobie bardzo dobrze, choć niedawno przegrały po raz drugi w sezonie ligowym. Dodatkowo pożegnały się z europejskimi rozgrywkami, przez co pozostała im walka w Tauron Lidze oraz krajowym pucharze.

Chemik Police odbija się po złej serii

Z Pucharu CEV Chemika wyeliminowało Chieri. Włoski klub z Kają Grobelną w składzie wygrał zarówno u siebie, jak i w Szczecinie. Również w swojej hali zespół Marco Fenoglio musiał uznać wyższość Moya Radomki Radom, która po zmianie trenera zaskoczyła wszystkich.

Starcie z ŁKS-em Commercecon Łódź miało dla policzanek dużo znaczeń. Po pierwsze to starcie mistrza ze zdobywcą ostatniego Pucharu Polski. Po drugie, to łodzianki górowały przed paroma miesiącami w Szczecinie. W Łódź Sport Arenie poza pierwszym setem nie mogły sobie jednak poradzić z dobrze spisującymi się przeciwniczkami.

– Od razu po tamtym meczu wyciągałyśmy wnioski ze spotkania. Teraz już do niego nie wracałyśmy. Patrzyłyśmy tylko na to jak ŁKS grał w ostatnich spotkaniach. Zastanawialiśmy się co możemy zrobić, by utrudnić im robotę – powiedziała „Wprost” Martyna Łukasik.

– Wiemy, że sezon jest długi i nie zawsze uda się utrzymać najwyższą formę. Zagrałyśmy słabiej w meczu z Radomką, ale trzeba oddać, ze Radomianki zagrały wówczas bardzo dobrze. Jeśli chodzi o mecze z Chieri, to wierzyłyśmy, że będą wyglądać inaczej. To one jednak pokazały swoją wyższość, awansując do dalszej fazy Pucharu CEV. Pozostało skupić się na naszym ligowym podwórku – dodała przyjmująca Chemika.

twitter

Zmienny jak Marco Fenoglio

Marco Fenoglio dał się już poznać środowisku jako szkoleniowiec, który nie ma stałego składu. Każda zawodniczka musi być przygotowana na to, że zostanie zmieniona lub będzie musiała z miejsca pokazać się z dobrej strony na boisku. Nie ma znaczenia nawet wynik, gdyż Włoch nawet przy prowadzeniu jest skory do zmian. Choć nieoficjalnie filozofia trenera nie znajduje poparcia wśród części kolegów po fachu w Tauron Lidze, to najważniejszym wyznacznikiem skuteczności i tak pozostają wyniki. A te Chemik (w lidze) ma nadal najlepsze.

– Trener ma do dyspozycji solidną ławkę rezerwowych, choć nie wiem czy w naszym przypadku można mówić o ławce, bo ma świetne 13 zawodniczek. Każda z nich może grać i się pokazać. My jako siatkarki musimy się w tym trybie odnaleźć. Z jednej strony to komfort. Z drugiej czasem człowiek chciałby mieć więcej szans na boisku. Jak będę miała zostać zmieniona, to tak się stanie. Wiem jednak, że będzie to zmiana z myślą o korzyści dla zespołu – mówi Łukasik.

Martyna Łukasik nie boi się zmęczenia

Łukasik nie miała w ubiegłym roku zbyt dużo czasu wolnego. Po dobrych występach w kadrze (została wybrana do drużyny marzeń Ligi Narodów 2023) musiała udać się na przygotowania do sezonu ligowego. Pomimo braku przerwy. przyjmująca deklaruje, że czuje się gotowa na trudy wymagających rozgrywek. Przy okazji chwali trenerów przygotowania fizycznego w Chemiku oraz w kadrze Polski, zawdzięczając im dobrą dyspozycję.

– Czasem odczuwam zmęczenie. Są lepsze i gorsze momenty. Jestem jednak w dobrej formie fizycznej. Zarówno w klubie, jak i w kadrze opiekują się mną świetni ludzie od przygotowania fizycznego – twierdzi reprezentantka Polski, dodając: – Kadra znajduje się gdzieś z tyłu głowy. Wiadomo jakie imprezy czekają naszą reprezentację. Mimo wszystko najważniejsze jest to, co mamy teraz. Bo tylko na to mam wpływ – odpowiada zapytana o myśli na temat nadchodzącego sezonu olimpijskiego.

Chemik Police w tabeli Tauron Ligi (29.01.2024 r.)

Chemik Police na prowadzeniu w Tauron Lidze

Grupa Azoty Chemik Police prowadzi w tabeli Tauron Ligi z przewagą czterech punktów nad PGE Rysicami Rzeszów i dziewięciu nad BKS-em Bostik ZGO Bielsko-Biała. ŁKS Commercecon Łódź jest piąty z 33 oczkami w dorobku.

Czytaj też:
Wymowne słowa Wilfredo Leona. Chodzi o PlusLigę
Czytaj też:
Malwina Smarzek daje sygnał Lavariniemu. Popis polskiej siatkarki

Źródło: WPROST.pl