Imponujący awans Stocha w drugiej serii! Zawody wygrał Karl Geiger

Imponujący awans Stocha w drugiej serii! Zawody wygrał Karl Geiger

Karl Geiger
Karl Geiger Źródło: Newspix.pl / EXPA
Wspaniała postawa Kamila Stocha podczas kwalifikacji wzbudziła wśród kibiców ogromny apetyt na sobotnie zawody w Niżnym Tagile. Polski mistrz zepsuł pierwszy skok, ale w drugim zaliczył potężny awans w klasyfikacji.

W pierwszym konkursie Pucharu Świata 2021/22 wzięło udział pięciu Polaków – Andrzej Stękała, Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch, który skokiem na 135 metrów zapewni sobie w piątek wygraną w kwalifikacjach.

Na wyśmienite skoki nie musieliśmy czekać do najlepszej dziesiątki. Bardzo ładnie poleciał, chociażby Simon Amman, który jak zwykle nie zachwycił lądowaniem. Chwilę później swoją bardzo dobrą próbę oddał Jan Hoerl. Austriak skoczył 129,5 metra, czyli pół metra dalej, niż wcześniej jego rodak Manuel Fettner (129 metrów).

Puchar Świata. Polacy zawiedli w pierwszej połowie

Pierwszy z pięciu Polaków, których oglądaliśmy w pierwszej serii zdobył się na bardzo przeciętną odległość, wynoszącą 105 metrów. Taki wynik nie dawał mu najmniejszych szans na awans do drugiej serii konkursowej. Z numerem 36 na belce startowej usiadł Andrzej Stękała. Bardzo długo czekał na zielone światło i również nie poradził sobie z warunkami. Wynik uzyskał jeszcze gorysz od Wolnego – 96 metrów.

Warto odnotować, że dobry skok (120 metrów) oddał Daniel Andre Tande, który wraca po koszmarnym upadku w Planicy pół roku temu. Wybitnie zaprezentował się Daniel Huber, który uzyskał imponujące 133 metry. Dawid Kubacki bez problemu awansował do drugiej serii, natomiast Piotr Żyła zupełnie nie trafił na warunki i sam dodatkowo się nie popisał. 113 metrów nie dało mu miejsca w najlepszej 30. W drugiej serii nasza reprezentacja miała tylko dwóch przedstawicieli – 20. Kamila Stocha i 8. Dawida Kubackiego.

Druga seria była rozgrywana przy zmiennym wietrze

10 pierwszych skoczków w drugiej serii nie przekroczyło 115. metra. Dopiero 20. Kamil Stoch przy bardzo słabym wietrze osiągnął 125 metrów. Polak oczywiście objął prowadzenie, zapewne licząc na znaczny awans w klasyfikacji. Zawodnicy, którzy byli po pierwszej serii lepsi od naszego mistrza, zaczynali zupełnie psuć swoje skoki. Warto też wspomnieć, że nastąpiła radykalna zmiana warunków. Stocha wyprzedził dopiero Naoki Nakamura, ponieważ mocno powiało mu od narty. Jan Hoerl, który skakał chwilę po Japończyku, zupełnie nie poradził sobie z panującymi warunkami.

Wcześniej swój drugi skok zepsuł również Dawid Kubacki i niejako zamienił się z Kamilem Stochem obecnością w pierwszej 10. Mistrz z Zęby zaliczył awans z 20. na 5. miejsce. Dawid Kubacki zaliczył spadek z 8. na 13. pozycję. Zawody wygrał Karl Geiger, drugi był Ryoyu Kobayashi, a podium zamykał Halvor Egner Granerud, zwycięzca zeszłorocznej Kryształowej Kuli.

Czytaj też:
Kto wygra Puchar Świata 2021/22? Nasza analiza i lista faworytów

Opracował:
Źródło: WPROST.pl