Zagubiony sprzęt i narty polskich skoczków. Wielkie nerwy przed zawodami

Zagubiony sprzęt i narty polskich skoczków. Wielkie nerwy przed zawodami

Maciej Kot
Maciej Kot Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Porębski
Pięciu polskich skoczków wybrało się do Iron Mountain na konkursy Pucharu Kontynentalnego. Jak poinformował Maciej Kot, podróż do USA odbyła się z problemami.

Przypomnijmy, że do Niemiec na zawody Pucharu Świata pojechało czworo Polaków – Kamil Stoch, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł oraz Dawid Kubacki. Ci, którzy nie zmieścili się w elicie, także się nie nudzą. Na zmagania tzw. drugiej ligi do amerykańskiego Iron Mountain wysłano Macieja Kota, Jakuba Wolnego, Jana Habdasa, Andrzeja Stękałę i Kacpra Juroszka. Niestety nasz zespół miał spore problemy w trakcie podróży do USA. Nie wiadomo, czy w ogóle Polacy będą mogli wziąć udział w rywalizacji za oceanem.

Zagubione narty i sprzęt

Maciej Kot na platformie X poinformował, że reprezentacja Polski potrzebowała ponad doby na to, by przedostać się do USA. To jednak nie jest największy problem. Zaginęła bowiem część bagażu kadry, na czele ze sprzętem i nartami.

„Odwołany lot do Chicago, 28 godzin w podróży, 7 godzin czekania w Detroit, zagubiony sprzęt i narty… ale jesteśmy w Iron Mountain. Trzymajcie kciuki żeby bagaże doleciały przed zawodami” – napisał Kot w mediach społecznościowych.

twitter

Walka z czasem

Gdyby sprzęt i narty nie dotarły do naszej kadry na czas, to skoczkowie mogą mówić o sporym pechu. Podczas weekendu w Iron Mountain do zdobycia jest mnóstwo punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego. Zaplanowano bowiem aż trzy konkursy.

Wydaje się, że spośród Polaków największe szanse na sukces ma właśnie Maciej Kot, który w tym sezonie wygrał jeden z konkursów PK, triumfując na skoczni w Lillehammer. Poza tym trzykrotnie wchodził do czołowej dziesiątki zawodów. Startował także w Pucharze Świata. Tam był w stanie wywalczyć do „generalki” cztery punkty podczas rywalizacji w Zakopanem.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego prowadzi natomiast Robin Pedersen z dorobkiem 800 punktów. Podium uzupełniają Austriacy – Maximilian Ortner (762 pkt) oraz Jonas Schuster (747 pkt).

Czytaj też:
Oto prawdziwa przyczyna kryzysu polskich skoczków. Thurnbichler nie dał rady
Czytaj też:
Koszmarne warunki w Oberstdorfie. Jest decyzja ws. czwartkowych skoków

Opracował:
Źródło: X / Maciej Kot