Iga Świątek i Hubert Hurkacz zagrali wspólny turniej. Przetarcie przed Indian Wells

Iga Świątek i Hubert Hurkacz zagrali wspólny turniej. Przetarcie przed Indian Wells

Hubert Hurkacz i Iga Świątek
Hubert Hurkacz i Iga ŚwiątekŹródło:Newspix.pl / ZUMA
Iga Świątek i Hubert Hurkacz szykują się do występów na kortach w Indian Wells. Najlepszy polscy tenisiści połączyli siły, by powalczyć o pieniądze na cele charytatywne. Ta sztuka im się prawie udała.

Najlepsi polscy tenisiści – Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz – od paru dni szykują się do startów w prestiżowym turnieju w Indian Wells. To jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu pań i panów nienależąca do kategorii Wielkich Szlemów. Pierwsza rakieta światowego rankingu oraz najlepszy polski męski przedstawiciel tej dyscypliny w ramach przygotowań do zawodów zmierzyli się w rywalizacji mikstów.

Iga Świątek i Hubert Hurkacz walczyli razem w zawodach Tie Break Tens

Dwójka Polaków wzięła udział w pokazowym turnieju Eisenhower Cup, nazwany na potrzeby formatu zmagań „Tie Break Tens”. Zawody to akcja charytatywna polegająca na rywalizacji największych gwiazd tenisa. W poprzednich latach zawodnicy rywalizowali w grze pojedynczej. Tym razem postawiono na walki duetów, co tylko uatrakcyjniło świetną zabawę. Aby nie przemęczyć sportowców przed prawdziwymi meczami, formuła turnieju ograniczała się do walki o zdobycie dziesięciu punktów.

Do turnieju przystąpiło wiele gwiazd tenisa między innymi Aryna Sabalenka, Ons Jabbeur, Belinda Bencic, Stefanos Tsitsipas, Casper Ruud czy Stan Wawrinka. Para Hurkacz/Świątek w ćwierćfinale pokonali Leylę Fernandez i Felixa Auger-Aliassime 10:6. W półfinale równie pewnie zwyciężyli nad duetem Maria Sakkari/Stefanos Tsitsipas 10:7. W finałowej walce o 200 tysięcy dolarów na cele charytatywne Polacy ulegli parze Sabalenka/Taylor Fritz 7:10.

Pierwsi rywale Igi Świątek i Huberta Hurkacza w turnieju w Indian Wells

Świątek i Hurkacz mogą już w spokoju myśleć o zmaganiach w turnieju głównym w Indian Wells. Oboje rozpoczną rywalizację dopiero od drugiej rundy. Pierwsza rakieta świata zmierzy się z wygraną pary Claire Liu – Alyson Van Uytvanck. Z kolei Hurkacza czeka starcie z kwalifikantem.

Czytaj też:
Z tym ma problem Iga Świątek. Legenda tenisa już to zauważyła
Czytaj też:
WTA wywołała Roberta Lewandowskiego do tablicy. Poszło o piłkarski trening Igi Świątek

Źródło: Interia.pl