Daniił Miedwiediew i Novak Djoković walczyli o miejsce w finale turnieju ATP 500 w stolicy Chin. Co ciekawe, w drugim półfinale o swoją szansę walczył Hubert Hurkacz. Polak przegrał jednak z Alexem de Minaurem. Australijczyk prowadził 6:4, 3:2 i w tym momencie Wrocławianin był zmuszony poddać spotkanie ze względu na kontuzję.
Co wydarzyło się w meczu Miedwiediewa z Djokoviciem? Rosjanin przy stanie 5:7, 3:5 trafił piłką jednego z kibiców. Trudno podejrzewać znanego tenisistę o celowość, ale fakt faktem, regulamin jest w takich sytuacjach jednoznaczny.
Zawodnik został zdyskwalifikowany, a mecz zakończono zwycięstwem legendarnego Serba.
ATP 500 Pekin: Dyskwalifikacja w półfinale! Uderzenie prosto w kibica
Miedwiediew słynie z mocnego charakteru i wielu, delikatnie rzecz ujmując, niekonwencjonalnych zachowań. Rosjanin wielokrotnie wzbudzał sporo kontrowersji, dodatkowo potrafił wyładowywać frustrację, mocno okazując swoje emocje na korcie. Trudno jednak zakładać, że ten świetny tenisista posunąłby się do czegoś, co wydarzyło się w Pekinie. To zagranie to bardziej mieszanka złości samego zainteresowanego i... mało szczęśliwego zagrania, które wylądowało akurat na trybunach, trafiając jednego z kibiców.
To z pewnością nauczka dla innych, co może się wydarzyć, kiedy dochodzi do takiego zagrania, nieco poza kontrolą zawodnika.
Miedwiediew przejął się losem trafionego kibica, co można było zaobserwować jeszcze w trakcie spotkania. Decyzja względem Rosjanina nie mogła być jednak inna.
Warto przypomnieć, że Miedwiediew to tenisista, który w niedalekiej przeszłości zajmował miejsce numer 1 w rankingu światowym ATP. Po raz pierwszy odnotowano to pod koniec lutego 2022 roku. Rosjanin ma również na swoim koncie jeden wielkoszlemowy triumf, po wygranej w US Open (2021). Był również trzykrotnie w finale Australian Open (2021, 2022, 2024), ale w Melbourne zawodnik nie zdołał zwyciężyć w starciach o tytuł.
Czytaj też:
Novak Djoković z uznaniem o Nikoli Grbiciu. Gwiazdor dostrzegł sukces Polski Czytaj też:
Koszmar polskiej tenisistki jest faktem. Sytuacja jest szczególnie trudna
