Maja Chwalińska bez tytułu French Open. Rosjanka nie dała jej szans w finale

Maja Chwalińska bez tytułu French Open. Rosjanka nie dała jej szans w finale

Finał turnieju Roland Garros w Paryżu
Finał turnieju Roland Garros w Paryżu Źródło: PAP / Mohammed Badra
Maja Chwalińska nie zdołała zakończyć wymarzonego turnieju triumfem. W finale French Open Polka przegrała z Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6.

Sobotni finał na kortach Rolanda Garrosa był jednym z najważniejszych meczów w dotychczasowej karierze Mai Chwalińskiej. Polka po raz pierwszy znalazła się w decydującym spotkaniu turnieju tej rangi i stanęła przed szansą wywalczenia prestiżowego tytułu. Po drugiej stronie siatki stanęła 19-letnia Mirra Andriejewa. Rosjanka również po raz pierwszy awansowała do finału wielkoszlemowego turnieju.

Chwalinska – Andriejewa. Wiatr utrudniał grę, początek wyrównany

Od pierwszych piłek zawodniczki musiały radzić sobie z trudnymi warunkami atmosferycznymi. Silny wiatr wpływał na przebieg wymian i utrudniał utrzymanie własnego serwisu.

Do stanu 2:2 żadna z tenisistek nie wygrała gema przy swoim podaniu. Jako pierwsza przełamała tę serię Chwalińska, która objęła prowadzenie 3:2 i mogła mieć nadzieję na przejęcie kontroli nad spotkaniem.

Jeden punkt zmienił przebieg finału Rolanda Garrosa

Po objęciu prowadzenia przez Polkę inicjatywę przejęła jednak Andriejewa. Rosjanka zaczęła grać coraz pewniej i wygrała cztery kolejne gemy, odwracając losy pierwszego seta.

Partia zakończyła się wynikiem 6:3 dla Andriejewej po 44 minutach gry. Szczególnie końcówka seta pokazała przewagę rosyjskiej tenisistki, która błyskawicznie rozstrzygnęła dwa ostatnie gemy na swoją korzyść.

Andriejewa przypieczętowała zwycięstwo w drugim secie

Druga odsłona meczu przebiegała pod dyktando Rosjanki. Andriejewa utrzymała wysokie tempo gry i skutecznie wykorzystywała błędy rywalki.

Chwalińska próbowała nawiązać walkę, ale nie była w stanie odwrócić losów spotkania. Drugi set zakończył się wynikiem 6:2 dla Andriejewej, która sięgnęła po końcowe zwycięstwo.

Mimo porażki finał French Open pozostaje ogromnym sukcesem Mai Chwalińskiej. Awans do decydującego meczu jednego z najważniejszych turniejów tenisowych świata to najlepsze potwierdzenie jej sportowego potencjału i jeden z najważniejszych momentów w dotychczasowej karierze Polki.

Czytaj też:
Tu urodziła się Maja Chwalińska. To miasto to „polska Jerozolima”
Czytaj też:
Maja Chwalińska oczarowała Tuska. Ta reakcja mówi wszystko

Źródło: Wprost